Alez naprodukowalyscie dziewczyny wczoraj wieczorem. A moj Stachu wstal o 4:30, dostal jesc i znowu padl, nie wiem czy klasc sie spac, czy juz nie.
Klaviel - jestem w szoku, ale trzeba byc zakompleksiona, niedowartosciowana osoba, zeby krasc zdjecia i wymyslac sobie nowe zycie. A do usmiercenia dziecka i zabawy cudzymi uczuciami trzebabyc jakims pieprznietym. Poczytalam pod tym linkiem o innych falszywych blogach, pierwszy raz sie z czyms takim spotykam. Ty juz zrezygnowalas z prowadzenia bloga?
Larcia - pojechal po bandzie ten Twoj maz, co mu wyskoczylo z tym wyjazdem bez Ciebie. Co to by bylo jakbys zadzwonila do tej babci w ten wieczor co wrocil o by Ci powiedziala, ze nie wie gdzie jest, dopiero bys miala jazde. Nie denerwuj sie, jak wroci to mozesz mu jajka malowac co tylko chcesz, ale nie dawaj sie mu tak traktowac. Nie gniewaj sie, ale wyjatkowo mi sie to jego zachowanie nie spodobalo. Jestescie malzenstwem? On tam w US mieszkał, ze ma kumpli?
Z tymi chłopami to jest roznie, moj tez ciagle zapracowany, a jak juz jest jakas wolniejsza chwila to wlepia gały w komputer.