Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Nio juz prawie, prawie. Jeszcze tylko dwa pranka. Ooooo. No i jednak torbe musze kupić, ale to po 1 mąż ma mi kupić. Ciuszki w szafie poukładane, torba z grubsza "spakowana", tylko w razie czego szczoteczke do zebów wrzuce i mydło i kapcie. Wyprawka do odebrania przygotowana, w wózku leży co by Paweł znalazł bez problemu. Ach jakby nie ten ząb to bym dzisiaj całkiem szczęśliwa była.
. To wszystko jak już łóżeczko stanie. Do kupienia jeszcze mi zostały kosmetyki dla mnie i dzidzi. Wanienkę mam obiecaną, więc jeden wydatek mniej.
