Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
U mnie tak było...Ale teraz sie pozmieniało...I nie wszystko mi się podoba...Ale ogólnie mam zaufanie do tego szpitala wiec jakoś przetrzymam te pre dni...Ja z tego co pamiętam to u mnie w szpitalu karmiono strzykawką żeby właśnie nie przyzywczajać do smoczka (oczywiście bez igły)
)



