Jakby ktoś był zainteresowany to w Smyku jest promocja na butelki Tommee Tippee - 2 w cenie 1, czyli 26,99.
Ja się skusiłam - fajne te buteleczki - i smoczek - jak mówili w SR - najbardziej przypomina pierś, więc dla chcących karmić piersią - najlepsze rozwiązanie. Ja ją wezmę do szpitala, bo gdybym nie była w stanie po porodzie dojść do sali z noworodkami ( a u nas niestety dzieci nie leżą z matkami), to wyślę męża z odciągniętym pokarmem i nakarmi Misiaczka;-) W przeciwnym razie czeka go sztuczna butla z cienkim smokiem.