reklama

Wszystko o karmieniu ;)

reklama
Do mnie też te jogurciki słoiczkowe ani te w pojemniczkach nestle nie przemawiają, wolę dac zwykły naturalny (jeszcze nie dawałam)

Dawała juz któras maluchowi wieprzowine? wczoraj kupiłam poledwice i poporcjowałam dla małej....

a grzybów to moj Wiktor jeszcze nie jadł!!! i długo nie zje!!! grzyby to po 12 r.z..
 
Abstra****ąc..Uwielbiam kładzione (lane tylko gęste ciasto ;-) ) z przysmażona kiełbaską, cebulka... Tylko to raczej nie dla bobasków hi hi hi hi ;-)
 
Ja mojemu jogurcików nie podaje i nie podam tak szybko, bo mały ma uczulenie... Wszystko co mleczne u nas odpada.
Za to wczoraj dostał buraka i oprócz bardzo dziwacznej kupki nic mu nie ma...

Kawałki to mój mimo braku zębów wcina. Ani razu się nie zakrztusił. To samo z chrupkami kukurydzianymi. Dostaje od czasu do czasu jednego. Kupuje mu takie paluszki kukurydziane. Jak wariat jeździ nimi po dziąsłach. Nieraz tylko mu malutki kawałeczek w rączce zostaje.
 
reklama
Smile, ale jeśli jest uczulony na mleko to wcale nie oznacza, że nie może jeść produktów przetworzonych, takich jak jogurty, czy ser biały, żółty. To jest alternatywa dla uczuleniowców.

Lasotka. U nas otworzyli sklep litewski z regionalnymi produktami (z innych regionów też) i tam właśnie jest w sprzedaży sok z granatu z Azerbejdżanu i tak się napaliłam, żeby go kupić.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry