Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
o rany co to za pozycja, w nogach łożka...a jak dziecię większe??
ja nie podkładałam nic pod głowę, żadnych książek telefonicznych, gazet itd.. Kładłam młodą na boku, raz jednym, raz drugim, szybko zaczęła się obracać, całkiem też lubiała na brzuszku.
dostałam wczoraj od kuzynów z UK cały wór ciuchów. Nie mam pojęcia kiedy młoda te wszystkie szmaty oblata.![]()

na boczku klade ja za dnia jak mam ja na oku w nocy spi na pleckach tylko glowe jej na boczki obracamy.a materacyk sie unosi jak dzidzia ulewa(nie tylko jak ma katar
)zeby bylo mniejsze ryzyko zadlawienia...chociarz i w tym zagadnieniu niemiecka polozna kolezance powiedziala ze dziecko nie moze sie zadlawic i ze to jakis polski wymysl

No, ja też tak słyszałam, żeby łatwiej było dziecku odkrztusić wydzielinę...Ja czytałam, że pod nogi łóżeczka coś się podkłada, jak dzidź ma katarek, żeby mu ulżyć. Abejka mam rację???

Bo pranie smrodliwych skarpetek to nie to samo!!!M się śmieje że całkiem mi odbiło bo wczoraj cały dzień po 5 razy przeglądałam wszystkie ubranka. I dlatego nie miałam czasu żeby zajrzeć na bb. I jest zazdrosny, że jego ubrań z taką chęcią nie piorę
![]()



No i to jest także opinia moich położnych ze SRTo ja zadam kłam, jeśli chodzi o spanie na brzuszku. Noworodki potrafią same unieść główkę. Jeśli jest im niewygodnie same obracają ją w tę stronę, w którą im lepiej. Nie dość tego. Jak leżą na brzuszku, to paradoksalnie lepiej im się oddycha. Dopiero po miesiącu-dwóch zapominają jak ją podnieść. Jak Alex leżał w inkubatorze i ulewał (nie umiał za bardzo jeszcze normalnie jeść), to był kładziony na boku (na brzuszku było mu jakoś niewygodnie, ale głowę podnosił sam).


Niunia90, Izaa - Ile kosztowaly Wasze termometry?
i chyba miala racje...kiedys w czasach kamieniolomow kobiety tez rodzily i wychowywaly dzieci i kladly je na boczku,na wznak czy jeszcze inaczej..i co?? nie bylo neta,ksiazek i tych naszych niepewnosci,czy tak dobrze,czy moze tak lepiej.Moja w nocy spi na brzuszku..i tak jej chyba najwygodniej,bo w tej pozycji przespi najwiecej.A w ciagu dnia klade ja roznie.Jak nie odbije po jedzeniu to na boczku.I jest dobrze.;-)moja polozna to powiedziala mi madre zdanie...ze mam w kat rzucic wszystkie ksiazki i rady innych i zdac sie na wlasny instynktI chyba miala racje...kiedys w czasach kamieniolomow kobiety tez rodzily i wychowywaly dzieci i kladly je na boczku,na wznak czy jeszcze inaczej..i co?? Nie bylo neta,ksiazek i tych naszych niepewnosci,czy tak dobrze,czy moze tak lepiej.moja w nocy spi na brzuszku..i tak jej chyba najwygodniej,bo w tej pozycji przespi najwiecej.a w ciagu dnia klade ja roznie.jak nie odbije po jedzeniu to na boczku.i jest dobrze.;-)