shenkoka
cierpliwa Kasia
Dziewczyny a propos wózków..co myslicie o MaxiCosi Mura? Maxi Cosi Mura 4
bo po rajdzie w sklepach stał się moim faworytem
bo po rajdzie w sklepach stał się moim faworytem
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
wózek fajny ja chce coś podobnego tylko z trzema kółkamiDziewczyny a propos wózków..co myslicie o MaxiCosi Mura? Maxi Cosi Mura 4
bo po rajdzie w sklepach stał się moim faworytem![]()
Podoba mi się, że ten mura nie ma takiej płytkiej spacerówki jak co niektóre nowoczesne wózki, choć mnie irytuje dlaczego twórcy wózków zrezygnowali z półeczki, albo pałąka zabezpieczającego ???
Ale po za tym wózek wygląda sympatycznie.


wózek fajny ja chce coś podobnego tylko z trzema kółkami
Z tego co się orientowałam to chyba właśnie tak niestety jest... a szkoda, bo gdyby spacerówka byłaby przekładana- decyzja byłaby już podjęta...
My zastanawiamy się jeszcze nad Bebecar-em
ŚWIAT WÓZKÓW - sklep internetowy oferujący WÓZKI DZIECIĘCE
słyszałam super opinię o wózkach tej firmy :-)
Czytałam opinie na temat wysokich spacerówek i zdania sa podzielone..jedne mamy uważają, że to one a nie dziecko powinny decydować kiedy maluch wysiada..oraz, że dziecko mniej spalin wdycha gdyż jest wyżej..więc z tego punktu widzenia im wyżej tym lepiej..zaś druga grupa patrzy z punktu widzenia kilogramów i wyciągania dziecka..ile ludzi tyle opinii..mnie tam się spacerówka w bebecarze podoba..ale chyba będzie jednak Mura..;-)
.
, bo to ona decyduje kiedy je wysadzi
.
ja na razie mam od brata spacerówkę, fotelik i bujak, a od sąsiadki mam dostać łóżeczko. i nic więcej na razie nie mam! ale wychodzę z założenia, że dopóki nie zrobimy remontu, to nie będę niczego kupować, bo nie będę miała gdzie tego składować. ale niezłe jesteście ;-) ja jeszcze nawet w żadnym sklepie dziecięcym nie byłam, żeby wózki czy ciuszki oglądać
ale to częściowo przez to, że mam leżące zwolnienie i nie chcę się ZUSowi narazić, gdyby mieli zamiar mnie odwiedzić.