• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla naszych Maluszków

reklama
Hejka kochane....widzę panika troszkę nas atakuje...ale coz czas ucieka wiec nie ma sie co dziwić....
My wczoraj pojechaliśmy z miśkiem juz po karton pampersów największy jaki był i chusteczek...:)
Ja do szpitala mam paczuszkę pieluszek NEWBORN ale karton to juz kupiłam 1....

Zdałam sobie tez sprawę ,że nie mam praktycznie nic dla siebie,...
Za to dla malutkiej juz większość jest....i ciuszki te na sam początek- przydałaby się tylko może jakaś malusia bluza, lub sweterek cieniuteńki w razie czego.... butelki, smoczki są, ooooo no i kosmetyki, ale to mi mama przywiezie z Polski....

No i laktator i nawilżacz z takich najważniejszych...:)

Kurcze niby mało, ale ciągle cosik na tej liście jest:p haahha

Ale pochwale się ,ze w końcu poprałam i wyprasowałam ciuszki do szpitala....chociaż te poki co:p hahahah:-p

Misia
sukienusie bajeczne!!!!!!!!!!!!
 
Monia, u nas się sprawdziły 2 kremy ochronne: Nivea na każdą pogodę i Pat&Rub Sweet krem ochronny do twarzy. Teraz, jak są upały, to smaruję Kubina Ziajką z SPF 50+, ale ten krem jest dopiero powyżej 6 miesiąca, więc dla Hani się nie nada. Ja w ogóle jestem przewrażliwiona jeśli chodzi o składy kosmetyków, nie lubię niepotrzebnego przeładowania chemią, parabenami itd., bo i po co?
Polecam też fajną stronę z rzetelnymi analizami składów kosmetyków dla dzieci:
Zapiski Podwojonej czyli Sroka o....:


Daphne, ja polecam staniki Alles Mama i HOTmilk, używałam zarówno miękkich, jak i lekko usztywnianych pianką, i te i te są ok, wszystko zależy od producenta, ci, których wymieniłam akurat zajmują się bielizną ciążową i do karmienia, więc są super skrojone i w kulminacyjnym momencie laktacyjnym, kiedy nosiłam rozm. 70E, nic mi nie wisiało, ładnie trzymały piersi. Dodam, że przed ciążami nosiłam rozmiar 70C, teraz mam 70D i sama nie wiem jaki rozm. kupić... czekam do ostatniej chwili.
 
Kota, dzięki ;) Też nie lubię nadmiaru chemii, ale tematyka dziecięcych kosmetyków jest mi zupełnie nieznana jeszcze...

A co do sudocremu i zasypki. Koleżanka urodziła 3 tygodnie temu i mimo różnych warunków pogodowych położna nie zalecała ani zasypek ani żadnych kremów na dupkę dopóki nie ma wyraźnej konieczności. Więc tak na prawdę nie wiem czy jest taka potrzeba, żeby kupować.
 
Monia, próbkę Sudokremu dostaniesz po porodzie w jednym z pudełek z ulotkami i próbkami :) nie kupuj. Mi ta próbka przy Kubie prawie na rok wystarczyła, jest naprawdę wydajny, zasypek nie używałam nigdy, pupę myłam ciepłą wodą i przecierałam płatkiem kosmetycznym z oliwką, mały nigdy mi się nie odparzył. Nie używałam żadnych chusteczek nawilżanych, jedynie w szpitalu po porodzie i na jakichś wyjazdach. Sudokremu używałam jedynie na noc jak pupka była zaczerwieniona, ale nigdy nie doszło do żadnego odparzenia.

Misia, przegapiłam post w sukienkami, są naprawdę cudne!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry