Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
🌿 Kochane/i
życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych.
Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się.
Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”.
I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️
🐣 Ściskamy Was świątecznie
zespół babyboom.pl
Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no tak macie rację z tymi kosztami, ale policzcie sobie ile musicie zakupić tych wielorazówek aby mieć je na zapas przynajmniej na początek no i doliczcie sobie koszt wody, prądu i proszku ... no a wiadomo jeden pieluchy prac nie będziecie wiec sie musi troche uzbierac ... ekologia na 1/2 bo proszek i płyny też zanieczyszczaja środowisko chyba że używacie orzechów pioracych.
no i z perspektywy czasu wiem że przy małym dziecku jest tyyyyyyle roboty ze kazdy zaoszczedzony czas jest na wage zlota , ja juz to cenie bo bede miala trójkę :-)
ja na pampersiki zawsze miałam odrębny kosz , zawsze zawijałam jeszcze w reklamówki jednorazowe bo okropnie śmierdzą po całej nocce . z tego co pamiętam to na dobę zużywałam około 10 szt.
Dziękuję za dobre rady.... zapisuję w kajeciku. Jej!- w sumie nie myślałam jeszcze o tym, że mój dzidziek będzie ostro wydalał ;-) Prawo mamy pierwszorazówki :-)
Ja też się zastanawiałam nad tetrami na początku, ale po 1. dzieci mojej szwagierki miały zawsze odparzone pupy od nich, a problem znikał jak sie przestawiała na jednorazówki, po 2. jest to najbardziej czasochłonna czynność przy dziecku, które i tak absorbuje 99,9% naszego czasu a po 3. ja akurat mam dostęp do tanich pampków, bo mój K. pracuje tam gdzie je produkują ... więc ja raczej nie porywam się na tetry... moja mama też mi to wybiła z głowy... mnie wychowała tylko na tetrach... mojego brata tylko na pampkach i dziękuje za nie Bogu!
Heh jeszcze nie wiem w jakich to będzie ilościach i za ile mąż pracuje tam od pon! ale wiemy, że są hurtownie dla pracownikow... czasem jak pudło np. jest uszkodzone można kupić coś za 10% ceny! zobaczymy ale śmiejemy się, że to był główny powód zmiany pracy