reklama

Z rodziną najlepiej na zdjęciach

W mojej miejscowości gdzie mieszkałam za dzieciaka właśnie też był taki ksiądz i właśnie on też udzielił chrztu naszej córce, każdego ochrzcił i każdego pochował, mówił co łaska ale jak wiedział, że w rodzinie się nie przelewa to kopertę oddawał.. i zawsze na kolędzie trzeba było mu wciskać kopertę bo sam nigdy nie wziął chociaż leżała przed nim 😅 teraz odchodzi na emeryturę i niestety przychodzi nowy, nawołujący do walki z LGBT
🤦‍♀️
Takiego chrzestnego też bym chyba nie wzięła ;) Oby kiedyś było więcej księży z powołania nastawionych na drugiego człowieka.. Może wtedy na starość wrócę do kościoła😅
 
reklama
Ja tez moge wam napisać, że nie jestescie sami/me. Mieszkam z tesciowa i jest coraz gorzej... starość i do tego demencja. Wszystko jej ginie, jest tam gdzie nie bylo, do tego omotalam jej kochanego syna - bo jest po mojej stronie. W remont domu włożyliśmy cale oszczędności i nie mamy gdzie pójść. Cale szczęście wszystko mamy przepisane ale jest ciezko chodzić i mówić przez zeby tylko dzien dobry. Ja jak ja ale jak patrze na to jak moj maz to przeżywa ze ona mnie tak nienawidzi to serce mi się kraje. Także w każdym kątku domowego zacisza coś by się znalazło. To boli ale nikt nie mówił że życie to je bajka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry