reklama

Zabrze :)) Mamuski Odezwijcie Sie!

Cześć.
U nas kolejny dzień w domu, starszy ma gorączkę, a młodszy marudzi :sorry: Jutro idziemy na szczepienie, ciekawe ile waży mój klocuszek.
Ollcia u nas Mateusz dosyć szybko korzystał z nocnika, a po 2 miesiącach był wielki bunt i nici z całej nauki. Tak na dobre to korzystał dopiero po roku. No i później wszędzie w gości nosiliśmy nocnik.
Życzę udanej nauki!
Maxwell a ty nadal w dwupaku?

szybko, czyli ile miał Mateuszek?
Zdrówka dla starszego i pogody ducha dla młodszego synusia :tak:

Cześć dziewczyny:-)..
Tak, ja nadal w dwupaku:tak:..dzisiaj jedziemy na wizytę i na to KTG- zobaczymy, co będzie się działo..w sumie jeszcze trochę dni mi zostało:-)..Ale od jutra zaczynam "molestować" mojego mężusia:-D:-D..

powodzenia :tak: i na wizycie i w molestowaniu :-D:-p



pogoda do kitu :no: normalnie nic się nie chce, położyłabym się pod kocykiem z książką, ale niestety :sorry2:
 
reklama
witam i ja:tak:ale nam sie pogoda zepsuła,dziś rano było białojak sie obudziłam:blink: zimno jak ...
w ogóle złapała mnie chyba jesienna chandra :-(jakoś tak monotonnie się zrobiło bo ani z małym iść na spacer.Tylko cały czas siedzę w domu.Czuję się jak jakiś odludek.. mój do pózna w pracy.. w weekendy studiuje... a ja caly czas sama z małym :-(nawet nie mam się z kim podzielić nowymi dokonaniami synka.. ehh dobrze,że jest internet:blink:
Maxwell a torba do szpitala już spakowana?:tak:
 
w ogóle złapała mnie chyba jesienna chandra :-(jakoś tak monotonnie się zrobiło bo ani z małym iść na spacer.Tylko cały czas siedzę w domu.Czuję się jak jakiś odludek.. mój do pózna w pracy.. w weekendy studiuje... a ja caly czas sama z małym :-(nawet nie mam się z kim podzielić nowymi dokonaniami synka.. ehh dobrze,że jest internet:blink:

nie ty jedna się tak czujesz:-( zwłaszcza jak pogoda jest do d...:-p

ollcia mój synuś zaczął dosyć późno korzystac z nocnika:zawstydzona/y: miał ponad 2 latka,wcześniej za bardzo go to stresowało i sikał albo przed nocnikiem albo jak z niego wstał:-) nie pomagały pochwały,ani melodyjka(w końcu ją wymontowałam bo nie sikał tylko pryskał wodą i już grało;-)).
Nadszedł właściwy czas, sam usiadł i zrobił co miał zrobić :-)
 
Seeya, no tak, każde dziecko ma swój czas i porę :tak:

do mnie przyszła dzisiaj @ i strasznie boli mnie brzuszek :-(

Maxwell, jak po wizycie?

Marzenka, powodzenia na szczepieniu.
 
Cześć dziewczyny:-)..
Po wizycie wszystko ok:tak:.Mała "przytyła do 2800g.. Rozwarcie mam na jeden palec, czopa śluzowego już nie ma, a po KTG tez ok - mała się wyszalała przy tym badaniu - na 25 min badania, ona pokopała mnie jakieś 24 razy:-D:-D..cwaniara mała:-)..ale na razie macica bez skurczów..z tego, co mi powiedziała doktorka, to akcja może się zacząć w każdej chwili, ale i może za parę dni:-D..więc czekamy..
powodzenia :tak: i na wizycie i w molestowaniu :-D:-p
Niestety, jak się Seba dowiedział, że jest już rozwarcie na jeden(!!) palec, to powiedział, że mam sobie wybić z głowy sex:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::zawstydzona/y:..
Maxwell a torba do szpitala już spakowana?:tak:
Torba spakowana już chyba ze dwa tygodnie temu - mój miał ciśnienie na to:-D:-D..
Musiałam sie spakować:-p
hahah, Bartek jak zobaczył rano że na dworze leży coś białego otworzył buzię ze zdziwienia i tylko powtarzał "to to? to to?" ( czyli 'co to' po Bartusiowemu :-D )
Musiał rozkosznie wyglądać Bartuś..:-) Zima się zbliża dużymi krokami - niestety..
 
Hej
U nas Mateusz dalej z gorączka i zostaje z babcia w domku, a my śmigamy zaraz się szczepić :tak: Mam takiego lenia, że szok :dry:
Maxwell super że ok, teraz pozostaje najgorsze czyli czekanie kiedy. Pomęcz męża to możliwe że będzie szybciej ;-)
Ollcia Mateusz był w podobnym wieku jak twój Bartuś i korzystał z nocnika, a później po ok 2 miesiącach coś mu się odwidziało i nie chciał. No i zaczynaliśmy naukę po raz drugi :sorry2: Aż się wkurzyłam wyjęłam pampersa założyłam zwykłe majtki i jak zsikał sie kilka razy tak nocnik szybciutko się przypomniał :tak:
Kochana łączę się z tobą w bólu mnie boli lewa łopatka aż nie mogę ruszać ręką :no:
Adddaaa takie siedzenie w domu dobija i doskonale cię rozumiem. Ja też czasami mam dość:zawstydzona/y: No ale potem przychodzi dzień i wszystko przechodzi :-D Głowa do góry będzie dobrze.
Ok zmykam
 
Macie coś na poprawę humoru::-D
DZIEWICA POSPOLITA - Roślina krótkotrwała, wymagająca szczególnej pielęgnacji. Chętnie poddaje się flancowaniu.

STARA PANNA - Roślina długotrwała i pnąca, czepiająca się wszystkiego i wszystkich. Żyje w miejscach odosobnionych nie wiadomo z kim.

KOCHANKA - Roślina kwitnąca pasożytnicza z gatunku motylkowatych.
Z uwagi na duże koszty w naszych warunkach trudna do hodowli domowej.
Rozkwita nocą.

ŻONA - Pożyteczne zwierzę domowe, pociągowe, bardzo nerwowe,
ale wytrwałe. Żywi się odpadkami, w hodowli domowej bardzo opłacalna
przynosząca duże korzyści.

ROZWÓDKA - Należy do owadów występujących w dużych ilościach,
znana w przyrodzie pod nazwą szarańcza. Samiczki pozostawia w spokoju,
samców niszczy od korzenia. Czyni szkody w ubraniu zwłaszcza w kieszeni.

WDOWA - Wierzba z gatunku płaczących, szybko próchniejąca.

KAWALER - Ptak przelotny, dzieci swoje podrzuca innym i wówczas zmienia miejsce pobytu. Jest trudny do chwycenia w sidła.

STARY KAWALER - Grzyb jadowity o gorzkim smaku. Żyje przeważnie sam lub w symbiozie z purchawką pospolitą

MĄŻ - Zwierzę domowe z gatunku leniwców. Ze względu na dużą żarłoczność
w warunkach domowych przynosi duże straty. W hodowli nieopłacalny.
Pochodzenie – skrzyżowanie trutnia z padalcem. __________________
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry