dziubasek08
Fanka BB :)
Olaf zawsze zasypia przy kołysankach...dosyć głośno mu puszczam bo mam też głośnych sąsiadów więc wolę słyszeć kołysanki niż ichpuszczanie muzyki i taniecu mnie o dziwo ignas czesto zasypia przy glosnej muzyce
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Olaf zawsze zasypia przy kołysankach...dosyć głośno mu puszczam bo mam też głośnych sąsiadów więc wolę słyszeć kołysanki niż ichpuszczanie muzyki i taniecu mnie o dziwo ignas czesto zasypia przy glosnej muzyce
![]()
Spacer wieczorny, popołudniowy wypad na kulki, tańczenie, wygłupy na łóżku
ja też pozwalam latać tylko ostatanio to strasznie dlugo trwa i ja sie robie poddenerwowana bo jak juz sie z nia klade to po mnie skacze i szarpie za cycki. to jest najgorsze. jednego ssie, a czasem jak juz sama nie wie czego chce to podgryza, a drugiego najpierw głaszczę potem tarmosi a potem zaczyna szczypac i ciagnać. nie pozwalam, łapię za ręczke, mówięnie wolno - i za chwile to samo.Aha, a ja z Asią też się kładę i jak wyskakuje z łóżka to pozwalam latać na pidżamce. Zakładam skarpety grube i dalej niech broi. Jak widzę ze coś zaczyna marudzić to do łóżka i przytulam się do niej, nieraz dwa czy trzy razy jak usiądzie kładę z powrotem i ona odpuszcza. Leży trochę się tam wiercąc i zasypia. Jak ewidentnie chce usiąść i płacze jak ją próbuję położyć to daję polatać po mieskzaniu lub poskakać po łóżku jeszcze trochę.
Agrafka - moja od 18 dostaje szwungu, nie dość, że je prawie non stop , to gania przy tym,,, włączam muzykę tańczymy,,, podskakujemy, biega po łóżku, wdrapuje się na nie, schodzi ... ogólnie brakuje jej jak widać ruchu...
A jak już leżymy , jeszcze parę razy włazi po ojcu, rzuca się szczupakiem na drugie łóżko, lata ze starszą, patrzy przez okno, aż ją przekładam do jej łóżeczka i tu też obowiązkowo kilka razy wstaje, wyrzuca smoka, lata od jednego końca do drugiego, gada, śpiewa...