reklama

zaczynam starania...

Witaj w gronie starających się Ines :) Tutaj wszystkie sobie kibicujemy i trzymamy kciuki :D
Za Ciebie teraz też :D Tak że w stosownej chwili - do dzieła!!! :D
 
reklama
Ines strasznie Cię współczuję, wiem, że dla matki śmierć dziecka jest największą strata. Nie mniej jednak musisz iść do przodu i żyć dalej, ukojeniem bólu na pewno będzie kolejne dziecko, zrób wszystko by się pojawiło jak najszybciej w waszym życiu :)
 
Ines! Bardzo mi przykro, że coś takiego Cię spotkało. Jednak jestem pełna optymizmu, że następnym razem wszystko będzie dobrze! Bądź z nami :D
 
Oby wyszło ;) dzięki za kciukasy, ja za Was też ciągle trzymam. Obawiam się, że po ostatnich rewolucjach w moim organizmie cykle tez mi się mogły rozregulować. Zobaczymy. Papa
 
reklama
Witaj Ines!Cieszymy sie, ze dołaczasz do nas:)!Duużo optymizmy:)!

Jednoczesnie smutno....współczuje Ci bardzo..już pisalam na innym watku..czytalam twoje wypowiedzi..i polłakałam sie.."widzac"..jak walczycie..i te bezradność...ale zaufaj Bogu...Areczek pewnie teraz jest szczęśliwy..i na pewno jest z Wami cały czas:)..i pragnie jak Wy..-dzidziusia- braciszka/siostrzyczki:)..i uśmiechniętej mamy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry