P
piąteczka
Gość
ha ha. dziewczyny całkowicie się z Wami zgadzam! ja również przerabiałam helikopter. to urządzenie do sterowania pozostało dla mnie nigdy nierozwiazaną zagadką o on kupił ten helikopter wówczas czterolatkowi- masakra- sun nigdy się osobiscie nie pobawił bo była katastrofa lotnicza i zabawka rozbiła się na drzewie

... na Mikołaja kupię mu sanki bo rok temu miał pożyczone od znajomych a że ich Hanka już w tym roku dorosla to będziemy musieli im oddać. Pod choinkę mam plan poskladać wszystkich i kupić jakiś większy zestaw klockow lego np. policje. 
samochód już jeden taki miał i po 10 min od rozpakowania prezentu została złamana antena od pilota i już nie chcial tak jeżdzić( szedł przed siebie z wyciągnięta anteną w pilocie i ściana mu przeszkodziła :-))
A MALUCHY TO ZABAWKI TZN STARSZY KUBA TO RACZEJ EDUKACYJNE A MALY TO AUTKA ITP TYLE ZE TEMU NAJMLODSZEMU WYBIERA TATUS TAK BARDZIEJ POD SIEBIE;-)
HE HE