Kasienko gratuluje ci bardzo serdecznie i zazdroszcze zarazem ;-)
Anecia111 dobrze, ze juz wrocilas cala i zdrowa ;-) jeszcze tylko 2 miesiace i bedziesz miec swoja kruszyneczke przy sobie, ale powiedz mi jak tam z liczebnoscia jedno czy moze dwojeczka? :-)
u mnie powoli nadchodzi termin @ po niedzieli mam sie spodziewac...w tym miesiacu nic nie bedzie jestem pewna, bo przytulanko bylo tylko raz

teraz mamy lichy okres...za poltpra miesiaca sie okaze czy moj maz dostanie kolejna umowe w pracy czy do widzenia...wszystko sie wali...dzidzi nie ma, ja dalej na bezrobociu, nie wiadomo czy u meza umowa bedzie, a co za tym idzie nasze szanse na kredyt mieszkaniowy sa niewiadome...ciagle zasowam z tymi paznokciami, jestem zmeczona, nie ma czasu na robienie dzidziolka, aj...mam juz dosyc. Malo tego non stop przesladuja mnie ciezarne klientki- wykancza mnie to psychicznie...teraz siedze i czekam na telefon od kolezanki, ktora na wtorek ma termin porodu ma dzwonic w trakcie drogi na porodowke ;-) wiec narazie pozostaje mi sie cieszyc dziecmi znajomych...
wczoraj i dzisiaj bylam w szkole to chociaz tam jest do przodu...
Caluja Was wszystkie goraco ;-)
P.S. glosowalyscie dzisiaj obywatelki? :-)