Fredka1
Mama czerwcowa 06
OLgha zastanawiam się tylko czy ta puszystość nie jest zbyt duża. Żeby maleństwo kłaczków się nie na jadło.Po Oli mam 5 kocyków, różnej wielkości więc nie mam już co kupować. Ten rzeczywiście jest bardzo ładny. A co do śpiworów jestem za. Bardzo praktyczna rzecz. Też nastawiam się na ich używanie.
zostały tylko pierdułki z którymi można poczekać nawet do urodzenia dzidziusia ;-)
