• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla Mamy i Dzidzi

Ja nie wiem o co chodzi z tymi smietnikami bo ja zawsze wyrzucam bezposrednio do smietnika w domu bez klapy co stoi pod zlewem i nie czuc smrodu w domu.a nasz dalej w pieluszcze bo tez ma nocniko wstret.i te mleczne to w ogole nie smierdza, najgorsze sa rotawirusowe ale to akurat przejsciowy stan:)
 
reklama
A ja kupilam takie specjalne woreczki pachnące na pieluchy. Wkładam brudne pieluchę zawiązuje i do śmietnika i nie śmierdzi. W Polsce chyba nazywają sie Paklanki czy jakos tak.
 
Villandra ale bryczka :-) Co to za firma, podziel sie jakims info!

(P.S naprawde podziwiam mamy zakładajace uzywanie zwykłych pieluch :cool2: mnie na sama mysl o moczeniu tego, praniu, suszeniu, prasowani.. kiedy to najgorszy wspominany koszamar naszych rodzicow..a za paczke pampkow byly gotowe sie posiekac :-D )

Zwie się KAPS 3 i jest polskiego producenta z Częstochowy, kosztował niecałe 700 stów.
Wyjmowane nosidełko - na moje oko nie takie małe, jak w niektórych wózkach. Oczywiście po wyjęciu nosidła spacerówka. Przekładana rączka - rzecz dla mnie święta. MOskitiera, folia przeciwdeszczowa, wszystkie elementy można zdemontować i wyprać. Wentylacja to już standard chyba. Koła pompowane, na amortyzatorach, więc na spacery po lesie w sam raz ;-)

Co do tetry, to założenie jest, co z nim zrobi życie, dopiero się okaże - na pewno pampersy na początek (1-2 tygodnie, kiedy kupa będzie rzadka), na wyjścia wszelkie i prawdopodobnie na noc. W dzień tetra z uwagi na finanse (ja nie mam rachunków za wodę ani ścieki, a prądu zużywamy bardzo mało w porównaniu do większości znanych mi gospodarstw domowych). No i prasowanie tery odpada - jak pisała jopal - przy prasowaniu traci chłonność, więc wrzucić do pralki, włączyć, rozwiesić i poczekać aż wyschnie (z czym latem nie powinno być kłopotu). Awaryjnie zostanie jeszcze suszarka na pranie, ale mam pewne obawy co do efektu końcowego - generalnie licze na słońce)
 
dobrze, że zaczęłyście o tych koszach i pojemnikach na pieluszki. Właśnie sobie zakupiłam kosz na śmiecie taki zwykły metalowy zamykany. Wcześniej jakoś nie pomyślałam, że może być średnio przymnie po wrzuceniu do kosza w kuchni
 
ja też mam jeszcze po Jagodzie kosz zwykły,byle było zamykanie,wieczko jakieś.
Na początku kupy nie śmierdzą jakoś strasznie - jak to mój mąż zawsze mówił "same mleczko pachnie":-D ale to dotyczy dziecka na piersi bo mm nie wiem;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry