• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych malenstw

reklama
elfa tez kupilam tą komode- jestem zadowolona, a w sypialni w zeszlym roku zakupilam taką tylko podwojną wszystko w niej mieszcze i mam jeszcze full miejsca.. ta mniejsza to nie duzy wydatek a fajnie w pokoiku wyglada no i funkcjonalna!
 
chodzi o taki przewijak na łózeczko?
PRZEWIJAK NA ŁÓŻECZKO CEBA 70 cm USZTYWNIANY !! (1212417501) - Aukcje internetowe Allegro

czy masz jakas specjalna drewniana nakładke na łózeczko?

bo niewiem (nie mam doswiadczenia) ale jakoś ten usztywniany zwykly mnie nie przekonuje na łozeczku, bałabym sie ze by spadał.. jak to jest w praktyce?

ja własnie wole przewijak na wysokosci, bo na lózku moja sunia moze sie dobijac..


tak jeszcze poza tematem podam linki do ciekawych rzeczy:

http://motherhood.pl/produkt/otulaczek/jak-uzywac.html
http://www.kinderbajer.pl/shop/pokaz_produkty.php?idpodkat=22


a jeszcze jedno :)
http://allegro.pl/item1222741755.html

warto kupic?
 
Ostatnia edycja:

Ja bym wolała ten przewijak z allegro bo przynajmniej masz półeczki. Ja kupuję właśnie taki nakładkowy na łóżeczko , ma on nóżki i nie ma szans żeby spadł :)

ja mam taką wanienkę z termometrem bo były na promocji w biedronce. Ale to taki termometr co się zabawia na kolor jak jest dobra temperatura nie pisze ile stopni
 
Ostatnia edycja:
Ja też mam tą wanienkę z biedronki i żeby ją przetestować kąpałam w niej mojego rocznego siostrzeńca jak u nie mieszkał. Ten termometr nie za bardzo się sprawdzał bo wolno reaguję, ja już miałam odpowiednią temperaturę a on nadal pokazywał że za gorąca, więc i tak trzeba trochą na wyczucie przygotowywać wodę. Co do reszty,to te misie na wanience zainteresowały mojego siostrzeńca ale jeszcze bardziej ten korek do spuszczania wody, i tak co kąpiel to mały kombinował jak wyrwać ten korek. Tak że ja już powoli wychodzę z założenia że im prostsza wanienka tym lepsza.
 
Julka ja się z tobą zgadzam - po dwójce własnych dzieci i jeszcze dwójce w których wzrastaniu miałam okazję uczestniczyć - jestem przekonana że im mniej im prościej - tym lepiej. Prosty wózek, proste łóżeczko, przewijak i wanienka w zupełności mi wystarczy - buteleczki z canpola, smoczek z nuka.
Nie mówię że jak ktoś kupuje te droższe i bardziej wymyślone to żle - ja po prostu mam już swoje doświadczenie i wiem co mi się przyda a z czego mogę zrezygnować.
Za to całą kasę która mi pozostanie z tej oszczędności wydam na ciuszki. Wczoraj byliśmy w Tesco i takie śliczne śpioszki były że byłabym skłonna się popłakać za nimi - no musieliśmy wziąść bo bym się pochorowała ;)
Taka świruska ze mnie, ha,ha,ha :)
 
reklama
Ja też mam tą wanienkę z biedronki i żeby ją przetestować kąpałam w niej mojego rocznego siostrzeńca jak u nie mieszkał. Ten termometr nie za bardzo się sprawdzał bo wolno reaguję, ja już miałam odpowiednią temperaturę a on nadal pokazywał że za gorąca, więc i tak trzeba trochą na wyczucie przygotowywać wodę. Co do reszty,to te misie na wanience zainteresowały mojego siostrzeńca ale jeszcze bardziej ten korek do spuszczania wody, i tak co kąpiel to mały kombinował jak wyrwać ten korek. Tak że ja już powoli wychodzę z założenia że im prostsza wanienka tym lepsza.

Najlepiej na łokcia :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry