My ostatnio do rodzicow jechalismy na 2 razy. Najpierw P. zawiozl mnie, Bartka,psa, wozek i podstawowe rzeczy dla malego, a potem pojechal po reszte zwierzat i walizek. Mamy toyote rav4, wiec spory samochod....chyba jakiegos tira kupimy.
Tak poza tym to mam mdlosci i nie wiem, czy ze stresu, czy....
Tak poza tym to mam mdlosci i nie wiem, czy ze stresu, czy....
:-) Ja się zastanawiamco to będzie jak on zacznie chodzić
. Dzisiaj zamotałam mala w chuste, wzielam psa i poszlysmy na spacer. Po 15 minutach zasnela;-).
słodziutko razem wyglądacie:-)