reklama

Zakupy styczniówek 2009

Ja chyba będę celować w jeden kolor na wszystko, przy czym chcę gondolę, spacerówkę i fotelik Safe2Go (myśleliśmy też o Maxi Cosy, ale za dużo roboty z przyczepianiem). Ale u mnie wszystko zależy od tego, jak się przymierzymy do bagażnika, bo z wymiarów wynika, że podwozie jest o 5cm za długie :-(
 
reklama
MELULU nio my też fotelik Safe2Go :) Ja jeszcze tych wymiarów nie sprawdzałam ale mysle ze do Polo nam sie zmiesci! W jednym kolorze tez fajnie ale my z mezem nie mozemy zdecydowac on chce czerwony ja znowu tez zielono-niebieski z zasuwakiem - cargo lake green;)) wiec bedzie pewne kompromis:)) fotelik chce taki jak gondolka!! A jaka torba do wózka parasolka?? Pan w sklepie doradził folie i moskitiere uniwersalną - cena niższa, aletorbe kupie oryginalną no chyba że jakąs mi doradzicie?? ale na pewno torba będzie czarna zeby do wszystkiego pasowała
 
Mnie wymiary wozka nie ograniczaja. Jezdze peuguotem partnerem wiec wozk na stojaco do baganika wchodzi bez skladania. To mna kierowalo jak kupowalam samochod rok temu. Spryciura jestem co?
 
A jaka torba do wózka parasolka?? ale na pewno torba będzie czarna zeby do wszystkiego pasowała
Mnie wkurza to, że za parasolkę sobie 100zł życzą! Rozumiem, torba, skomplikowane szycie itp., ale kawałek materiału na drucie pod tytułem parasol za stówę???
Co do torby to moja znajoma miała tę standardową do Mutsy: Torba MUTSY: Sklep Internetowy Baby Fant, całkiem fajna.
Do tego ja na pewno kupię sobie koszyk, bo Mutsy ma bardzo malutko miejsca na zakupy w swoim standardowym koszyku: Dodatkowy kosz do stelaży Mutsy Shopping Bag: Sklep Internetowy Baby Fant
A folię to chyba kupię uniwersalną do gondoli, ale firmową do spacerówki - ponoć spacerówki się bardzo różnią i przez te uniwersalne zawsze gdzieś coś przecieknie (chyba, że Kasiu Twój sprzedawca polecił Ci jakąś wypróbowaną dopasowaną do tego modelu, wtedy bym brała bez zastanowienia). Poza tym gondoli używa się pół roku, a spacerówki następne dwa i pół :-)

Edit:
Mnie wymiary wozka nie ograniczaja. Jezdze peuguotem partnerem wiec wozk na stojaco do baganika wchodzi bez skladania. To mna kierowalo jak kupowalam samochod rok temu. Spryciura jestem co?
Myśmy rok temu jeszcze nie myśleli ani o mieszkaniu, ani o dzieciach i kupiliśmy używaną mazdę 323F. Ja się bałam czegoś większego, bo przesiadaliśmy się z najmniejszego peugeocika 109. A teraz mój mąż marudzi, że trzeba było kupić combi, bo wszyscy jego dzieciaci kumple w pracy przesiedli się przy dzieciach na combi. I on chce zmieniać samochód. A ja lubię naszą "madzię" :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry