klaudia011
Fanka BB :)
Myśmy rok temu jeszcze nie myśleli ani o mieszkaniu, ani o dzieciach i kupiliśmy używaną mazdę 323F. Ja się bałam czegoś większego, bo przesiadaliśmy się z najmniejszego peugeocika 109. A teraz mój mąż marudzi, że trzeba było kupić combi, bo wszyscy jego dzieciaci kumple w pracy przesiedli się przy dzieciach na combi. I on chce zmieniać samochód. A ja lubię naszą "madzię" :-)
My też mazdę 323F mamy...i ja ją też bardzo bardzo lubię..na razie mieści się wszystko no ale przy dziecku faktycznie może być różnie...
Mój na szczęście jeszcze nie świruje że auto trzeba zmienić..ale myślę że i jego to dopadnie..każdy pretekst dobry hihi
chodzi mi po głowie mutsy, xlander albo jane ale z tym ostatnim nie wiem czy nie będzie problemu z osprzętem w razie W jak się coś popsuje
sama nie wiem jeszcze połaże i sie zastanowie.........

. jest do 18kg, więc nawet Natalka będzie mogła w nim usiąść
:-). Zastanawiam się, czy nie kupić.