reklama

zdjecia naszych pociech

reklama
a wiec laski moje kochane, moja dzidzia postanowila polezec dzis na brzuchu w czasie usg i ogolnie bardzo ciezko sie ja mierzylo, nie mowiac o ustaleniu plci :)
no i po 15minutach ogladania tego lezakowania, ogladania twarzyczki ktora beszczelnie zdziwiona patrzyla sie w nasza strone i chyba sie zastanwiala co my wlasciwie chcemy, pani kazala nam pochodzic pol godziny po szpitalu...
to poszlismy :)
wypilam pol litra sprite.. nie bylo nic innego poza gazowanymi napojami :/
no i spowrotem na usg
troszke lepiej sie ustawila, ale dalej zacisniete nogi, za chiny nie mozna bylo dojrzec plci
udalo sie ustalic za to pewne szczegoly jak wymiary :D
a wiec mniej wiecej nasze dziecie mierzy 23,8cm, wazy z danych mniej wiecej 331,60g
pozostalych danych nie bede pisala zeby Was tu nie zanudzac :)
no jest zdrowiutkie, wali beke z rodzicow od malego, moj M mowi ze nastepny uparciuch rosnie :)
oto ziarenko numer 2:
Photo0828.jpgPhoto0829.jpg
 
Kruszki gratuluje zdrowej dzidzi! No to mały uparciuszek z niej/niego. Czy ja dobrze kojarzę, że idziecie jeszcze na jedno usg jak będziecie w Polsce?? Mam nadzieję że wtedy się okaże co tam się kryje. Bo tak trochę głupio nie wiedzieć do końca ciąży co się nosi w brzuszku. A zdjęcia super :-)
 
reklama
no wlasnie chcemy pojsc, ale ja juz zrezygnowana, generalnie mysle ze nam nie pokaze do konca co tam jest miedzy nogami :) takie mam dziwne przeczucie:) jak to dziewczynka i tak sciska nozyny to chwala jej, niech sciska od malego :D ale jak chlopak to moglby sie pochwalic co nie :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry