O kurcze :-). Podobnie jak Tymek
goshy Filip ma takie duże dłonie. Może to standard u Maluszków?
k8 słodziak z Filipka :-).
mala.di, fajna Kruszynka. Minę numer dwa ściągnęła chyba od Tymka

. No jakbym jego widziała.
Wiolcia, no tak… miesiąc skończony to i śpioszki poszły w kąt, trzeba wyglądać jak mężczyzna :-). Ale od razu widać, że już „duży” niemowlaczek, a nie taki kurczaczek z zamkniętymi oczkami.
”ewa86” pisze:
Taka ogólna refleksja mnie naszła - zauważyłam pewną różnicę w ubieraniu dzieciaków pierworodnych i drugich albo którychś tam z kolei

Te pierworodne często poubierane są "na dorosłego" - spodnie, bluzy itp. A pozostałe w pajace, śpiochy - jak najwygodniej
Też tak kiedyś sobie pomyślałam

. Nasz Tymek w coś innego niż zwykłe śpioszki wskakuje tylko na wielkie wyjścia, np. do lekarza, o:
MieMie, Lilka wygląda na zadowoloną z jazdy do domu

. Słodka królewna.
A tak mi się przypomniało, że miałam w szpitalu też jedno body bez rękawków - takie w typie jak Lilianka ma na zdjęciu. Jak M wyciągał z torby pielęgniarce wszystkie ciuszki, które zebrałam na szybko prze wyjazdem na IP, i pielęgniara zobaczyła to jedno body bez rękawków to fuknęła, że takie COŚ to się nie nadaje dla dziecka. Żebyśmy to zabierali, oni nam coś dadzą swojego. Jak mi to M przekazał to aż mi się głupio i przykro zrobiło. To był pierwszy dół. To nic, że cała sterta pozostałych ubrań była "słuszna" (według jej kryteriów). Ona zbeształa za jeden ciuszek. Ehhh
pamelcia, z imieniem czy bez, i tak jest słodka

. Ale jak to tak bez imienia jeszcze…?
A ja czekam na obiecane foty
katjuszy…


