Cześć dziewczyny ,ja także podczytuje Was systematycznie
Znam taką sytuację wśród znajomych jaką ma Cara
Gościu był okropnym ,,babiarzem'' a swoją kobiete traktował jak ,,koło zapasowe'' mimo ,że jest naprawde bardzo atrakcyjna i fajna z charakteru.Mieli małego synka a on łajdaczył sie gdzie popadło i to z takimi laskami ,że tej jego do pięt nie sięgały(ważne że chętne)
Nawet sie nie zoriętował kiedy koło jego kobiety zakręcił sie inny facet który ja umie szanowac.
Teraz żyją sobie szczęśliwie a ten burak dalej ,,rumakuje'' tylko ,że latka lęcą a jego nawet syn nie chce znac(woli ojczyma).Po prostu facet sie stoczył tak go panienki wyprowadziły .
Uważam Cara ,że powinnaś sobie sama życie układac z synkiem i nie traktowac tego typa poważnie bo szkoda nerwów . Czas pokaże temu panu jak na tym wyszedł
Pozdrawiam