• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zdrowie i pielęgnacja naszych maleństw

Ratunku !!!! Ktoś mi dziś dziecko podmienił :-( :-( to na pewno nie jest mój aniołek. Od paru godzin jeden wielki krzyk i ryk na zmianę tylko na rękach się uspokaja i uśmiecha. Nie można go położyć a nawet się zatrzymać w spacerowaniu po mieszkaniu bo tragedia się dzieje. Pułki co to mój mąż z nim spaceruje, ale aż się boję myśleć co będzie jak pójdzie do pracy. Czyżby efekt po wczorajszym szczepieniu?? Gorączki brak, brzuszek miękki, jeść ani pić nie chce. Macie jakieś pomysły??

Tymek po szczepienie miał 2-3 dni bardzo marudne, budził się z histerycznym płaczem i chciał być cały czas noszony, ale potem wszystko wróciło do normy:-)
 
reklama
Dziewczyny jakiej używacie wody morskiej do noska?? Na rynku jest spory wybór wód przeznaczonych dla dzieci, ale słyszałam że nie które z nim mają zbyt silny strumień i nie nadają się tak naprawdę dla niemowlaków.
 
Dziewczyny jakiej używacie wody morskiej do noska?? Na rynku jest spory wybór wód przeznaczonych dla dzieci, ale słyszałam że nie które z nim mają zbyt silny strumień i nie nadają się tak naprawdę dla niemowlaków.
ja też jak gosiagro mam sterimar, strumień wydaje się być mocny, sprawdzałam na sobie mnie łaskota, a małej też się podoba więc nie zmieniam
 
My nie używamy żadnej wody, tylko soli fizjologicznej. Zwijamy z wacika taki wąziutki 'rulonik', grubości mniej więcej patyczka do uszu. Moczymy jego czubek kropla soli fizjologicznej i 'wkręcamy' ten rulonik do noska. Kozy się ładnie do tego przyczepiają :) Mała potem robi "Aapsik!" i jest ok! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry