Racja,racja co lekarz to inna teoria ale niestety to wynika z tego ze nie wszyscy lekarze sa na bierzaco w danym temacie doinformowani :-( Z tym siusiaczkiem u malych chlopcow to trzeba bardzo ostroznie.
Należy dbać o higienę napletka (mycie), jednak bez przesadnych prób odciagania napletka, może to bowiem spowodować powstanie załupka lub blizn napletka.U niemowląt i małych dzieci napletek jest fizjologicznie zwężony. Dodatkowo należy pamiętać, że u większości małych dzieci płci męskiej, skóra napletka jest częściowo sklejona z powierzchnią żołędzi, tak więc bardzo rzadko udaje się całkowicie zsuwać napletek. Nie jest to żadna wada rozwojowa i zwykle nie wymaga żadnego postępowania, wręcz przeciwnie - siłowe odprowadzanie napletka może spowodować uszkodzenia skóry prowadzące do bliznowacenia i prawdziwego zwężenia napletka czyli stulejki nabytej ktora moze powstac własnie przez nieprawidłowaą higiene.Stulejka u chlopcow to stan w którym przy próbie odciągania napletka nie udaje się w ogóle uwidocznić ujścia zewnętrznego cewki moczowej.(w łagodnych przypadkach po konsultacji z chirurgiem stosuje maści zawierających kortykosterydy a w ciezszych zabieg operacyjny)Jeżeli ujście cewki jest widoczne, a dziecko nie ma problemów z oddawaniem moczu, jest to zazwyczaj stan prawidłowy.
Tak wiec jeśli wasz lekarz nie stwierdził stulejki to zbyt czeste zagladanie tam i gmeranie ;-) jest niewskazane.Myć podczas kąpieli i nie odćiagac takaką zasade przynajmniej stosuje w naszym przypadku po konsultacji z trzema lekarzami.