reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

Woloszki dobre wieści:tak:
Asiun super, mam nadzieje ze zadna wysypka sie nie pojawi. Ja myslałam ze Antek wyrósł ze skazy nabiałowej ale ostatnio dał mu Rafał mleka popic i pojawiła sie wysypka:-( trzeba wiec jeszcze czekac.

A po jakim czasie ta wysypka się pojawiła:confused: Ja nie mam szans dać Inguni mleka, bo na widok każdego mleka reaguje teraz odruchem wymiotnym:baffled:
Antoś tylko po mleku miał tę wysypkę, czy też po innych przetworach mlecznych:confused:
 
reklama
Moja Dominika juz lepiej wygląda i czuje się.
Kropelki pomogły na oczko bo juz nie ropieje.
I nawet katarku nie ma takiego mocnego.
A dostała jakieś robione krople brązowego koloru.Nawet nie wiem co to za nazwa.
Ale najwazniejsze ze pomagają .
 
CZesc dziewczyny, dzis bylam na kontroli z Maja no i juz prawie zdrowa antybiotyk musimy do konca wziasc. I na 90% ma uczulenie na to zelazo-na ta postac leku. PO swietach dostanie inny rodzaj zelaza, jak nic nie bedzie to po 2 tyg robimy badania czy jej cos pomaga.
Ale za dobrze by bylo, wczoraj Maks przyszedl z przedszkola z goraczka 39,2 i bolacym uchem. Dzis u lekarza no i zapalenie jednego ucha. NArazie nie bierzemy antybiotyku, sprobujemy wyleczyc to lekiem przeciwzapalnym i kroplami, bo on zadnych innych objawow nie ma. We wtorek do kontroli. Mozemy jechac do babci i tam sie pokazac lekarzowi.
Powiedzcie mi kiedy te wszystkie choroby mina, ja znow kaszle, Maja mnie zarazila. Lekraka dzis mowila ze ostatnio ma doczynienia z takimi dziwnymi infekcjami i ciezko je leczyc.Jak dzieciaki wyzdrowieja to na 100% idziemy sie szczepic na pneumo. Takie mamy zalecenie ze wzgledu ze od grudnia nam tak zaczeli chorowac.

Przed wczoraj bylam na spacerze na zakupach no i dopadla nas burza z piorunami i gradem porazka. :-(:-(:-(:-(:-(
 
Woloszki ale Was wzieło, non stop ktos chory, mam nadzieje ze z uchem Maksika bedzie dobrze i ze Maja juz bedzie zdrowa.
Ja szczepionke na pneumo zamaówie, jak pojdziemy na bilans dwulatka wtedy od razu bedziemy szczepic.koniecznie, chociaz tej zimy, odpukac, nie chorowalismy, tzn Rafał ciagle kaszle i kicha ale ani mnie ani Antka nie bierze nic.
 
woloszki - w sumie ciekawe, że uczulenie jest na daną postać leku. Ale to chyba dobrze, bo będzie można podawać inny :)

Mnie choroby też wykańczają, a co dopiero Jagodę :(
Ja myślę o szczepieniu, ale p. grypie w pierwszej kolejności.
 
Wiesz to nie wiadomo czy ona jest uczulona tylko i wylacznie na ta postac leku ale narazie to podejrzewamy. Jak dojdzie do siebie to zaczniemy z inna postacia. Jak jej nic nie bedzie to wtedy bedziemy jej podawac ten co jej podszedl. A jak nie to bedziemy szukac dalej.
My na grype tez bedziemy sie szczepic. Te pneumokoki nie szczepilismy bo wlasnie dzieciaki nam nie chorowaly, a teraz od grudnia nas sie cos trzyma i na dodatek te chore uszy. :-(:-(
 
Idziemy do lekarza :(
Podejrzewam anginę. Mam nadzieję, że się mylę.
Strasznie kaszle i po każdym kaszlnięciu płacze, bo ja boli. Gorączka wysoka. Tylko nie wyczuwam zapachu ropy z buzi, więc może nie angina. Ale wolę, żeby ją lekarka obejrzała.
A 2 tyg wytrzymała w żłobku!
 
woloszki dobrze ze cos zdjagnozowano :) przynajmniej wiadomo co nalezy zmienic ...
joaska trzymajcie sie kobitki ... mam nadzieje ze to nie angina tylko takie przeziebienie ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry