reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

CZesc dziewczyny u nas juz lepiej, Maja dzis podeszla do garnka z zupa i owlala jesc. Wiec wszystko wraca do normy. Maks juz tez nie wola ze go ucho boli i goraczki nie ma od 2 dni. Jutro kontrola i zobaczymy czy sie udalo wyleczyc uszko bez antybiotyku.
Joaska mam nadzieje ze to nie agina ale wlasnie wysoka goraczka jej towarzyszy. A co do zapachu ropy to ja nigdy u dzieciakow nie wyczuwalam przy anginie.
Zyczymy zdrowka dzieciakom. U babci okropna pogoda leje deszcz ale dzis zaliczylismy maly spacer mam nadzieje ze chociaz przestanie padac to bedziemy sobie spacerowac.
 
reklama
I Dominika jest już po kontroli
Nie ma żadnych zmian osłuchowych nadal mam jej podawać syrop prawoślazowy i kropelki do noska i neomecyne do noska.
Zdrówka dla wszystkich dzieciaczków
 
Lekarka stwierdziła, że "to straszne świństwo jest". Coś wirusowego, nie angina i szaleje w Oświęcimiu :(
Wysoka gorączka nawet do tygodnia, straszny kaszel suchy słyszalny aż od oskrzeli, szybko przechodzący w mokry. Tej flegmy może być tyle, że dzieci tym wymiotują :szok:
Najważniejsze to zbijać gorączkę, więc to robimy.
 
Joaska trzymajcie sie, walczcie z goraczka. U mnie Maks mial ostatnio te 39,2 i majaczyl ale to nie pierwszy raz, podobno ze mna tez tak bywalo.

U nas chyba apatyt wraca dzis poprosila o dokladke zupy, pozniej poszla spac i po 3 godz zjadla sloiczek z obiadkiem(mozemy jej jeszcze dawac ze wzgledu na miecho ktore tam jest i ona takie je). Po ok godz zjadla 1,5 kajzerki. NIe mowiac juz o jogurtach i chrupkach kukurydzianych. Na kolacje dopominala sie o zupe a garnek juz byl pusty, huraaaa chyba wracamy do normalnosci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry