Dziewczyny zdrowka zyczymy malenstwom!!!!
A u nas mamy inne problemy

(
Wczoraj bylam u pediatry bo Maja ma od 2 tyg katar zielony i to tylko rano jej splywal. Oczywiscie osluchowo nic nie wyszlo gardlo tez zdrowe. Dostalismy tylko krople do rozrzedzania wydzeliny.
Pozniej poszlismy do laryngologa na przeczyszczenie uszu bo Maja miala bardzo duzo woskowiny i nie chciala jej wychodzic. Dziewczyny ilez tego miala w tych uszach koszmar. No i okazalo sie ze po wyczyszczeniu ucha ze w jednym jest woda :-( :-( :-( no i teraz sie leczymy na uszko za tydzien kontrola.
Nie dostalismy antybiotyku bo jeszcze bylo za malo 'chore" wiec dostalismy eurespal i inne krople do nosa itd... Najlepsze jest to ze ona zadnych objawow nie miala typu ciagniecia sie za ucho, plakaniu przy ssaniu piersi itd... lekarka sie nas pytala czy czasem Maja spi niespokojnie no i to jedyna rzecz ktora sie sprawdzila :-(
Lekarz powiedzial ze to ucha jest chore od tego katarku, katar jej nie slpywal i zalegal i do ucha wszystko poszlo :-( Do tego jeszcze wczoraj przebily sie dwa nowe zabki narazie biale kropki. To jej ciezkie zabkowanie tez mialo wplyw na ucho
No i ten zatkany kanalik łzowy takze sie do tego przyczynil (przetkanie mamy dopiero pod koniec kwietnia).
A malo tego okazalo sie ze Maja ma mala przepuklinke. TYle walczylismy z tym jej pepkiem i nic to nie dalo. Po swietach ide do chirurga i zobaczymy co on zadecyduje.
Przy Maksiu nie wiedzialam co to lekarz chodzilam tylko na szczepienia, a z Maja chodze dwa razy w miesiaca jak nie czesciej :-(