Moj pediatra powiedzial, ze w zadnym wypadku nie podawac smecty, bo te wirusy opuszczaja organizm wlasnie z kupkami. Ale u Was tylko same wymioty, tak?
My mielismy lacidofil i Orsalit - zapobiegajacy odwodnieniu, uzupelniajacy ilosc plynow i skladnikow mineralnych. Wydaje mi sie, ze on nie jest na recepte, wiec jak Igusia bedzie wiecej wymiotowac, robic rzadkie kupki mozesz zaczac jej podawac.
Ja mam super pediatre, jedyny bol ze panstwowo - przyjmuje w medycynie rodzinnej na zwirki i wigury - dr. Dróżdż. Ale srasznie ciezko sie do niego dostac, bo ludzie z calej wawy zjezdzaja. W luxmedzie tez mam karte ale nikogo nie znam tam dobrego :-(