Dziewczyny czy wasze dzieciaczki też się tak bardzo skupiają na puszczaniu bączków i robieniu kupki?. Jak tak patrze na Julka to wydaje mi się, że jest to jego życiowa misja, bo wkłada w nią tyle czasu i energii ;-)
I czy mogę już normlnie zakładać pieluszkę jak już mu odpadł pępuszek, czy też muszę ją zawijać tak długo, aż będzie strupek?