reklama

Zdrowie naszych maluszków

reklama
Kurcze dziewczyny jak coś nie tak z dzieciaczkami to od razu głowa boli od zamartwiania się. Mam nadzieję że szybko wszystko minie i dzieciaczki będą dalej zdrowo rosły i rozrabiały :-).
U nas przeziębienie powoli mija, tylko wieczorem jeszcze małemu bulgocze w nosku zwłaszcza podczas jedzenia i musimy w międzyczasie z noska odciągać.
A 28.04 popołudniu mamy usg bioderek a rano do lublina do zakaźnego na kontrolę toxo i cytomegalii bo Hubcio miał podwyższone przeciwciała i musimy sprawdzić czy wszystko jest wporządku.
 
Dziewczyny czy wasze dzieciaczki też się tak bardzo skupiają na puszczaniu bączków i robieniu kupki?. Jak tak patrze na Julka to wydaje mi się, że jest to jego życiowa misja, bo wkłada w nią tyle czasu i energii ;-)

I czy mogę już normlnie zakładać pieluszkę jak już mu odpadł pępuszek, czy też muszę ją zawijać tak długo, aż będzie strupek?
 
AguniaGR - Emmą też taka skupiona. Myśli i pierdzi, myśli i kupka, ogólnie bez myślowej spinki nie ma nr 2 :-)
Co do pępuszka to mnie się zdarzało nie odwinąć pieluchy tylko zostawiać go pod i nic się nie działo, a jak już odpadł to od razu zakrywałam bo miejsce po nim było ładne i suche.
 
To chyba norma że dzieciaki muszą wszystkie szare komórki wytężyć żeby puścić bąka. A co do kupy to chyba nawet włosy mojemu się jeżą żeby wypchnąć porcyjkę na świat :tak:
My wcale nie wywijaliśmy pieluchy, mały miał pępek tak mocno na krótko zrobiony więc kikutek miał z pół centymetra więc do póki się nie pogoiło idealnie to przykrywaliśmy to pieluszką ale luźno zapiętą. Wydawało mi się to bardziej higieniczne niż ubranko i jakoś mniej podrażniające. Nam się równo w 10 dni pępek idealnie zagoił.
 
Ostatnia edycja:
Natalia, Hubciowi robili toxo i cytomegalię ze wzgledu na to że ja przechodziłam i miałam dosyć wysokie przeciwciała i dlatego jemu też sprawdzali a że wyszły podwyższone to teraz musimy to kontrolować.
Dopytam dokładniej na kontroli bo w szpitalu to bardziej byli żółtaczką przejęci a o tym to się w sumie dowiedziałam przy wypisie.
 
witajcie,

mam pytanie - jaki poziom bilirubiny w 5-6 dobie jest wymagany do fototerapii? jade dzisiaj na ponowny pomiar ale nie wiem jakie normy sa na 5 dobe :( wczesniej bylo 10,2 w drugiej dobie ale lekarz powiedzial ze to pewnie samo zniknie.

Dla wszystkih niedoswiadczonych mam, nie znajacych sie na kupkach - jesli Maluch jest na piersi i robi luzna kupke to nic sie nie dzieje :) ja wczoraj omal nie wpadłam w panike i do szpitala nie pojechalam z tego powodu. A juz wiem ze to nie jest nic zlego :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry