• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

Marta biedny maluch!

Ponieważ ja mam dziwne odczucia odnośnie Pań przedszkolanek mojego dziecka, kiedy Oli chodził do przedszkola podpytywałam się co i jak. Pierwszego dnia w przedszkolu Oli odmowił jedzenia i picia przez cały dzien i powiedział mi że Pani kazała mu iść do kąta bo nie chce jesc. Sam sobie tego by nie wymyslił.
Panie opiekujące sie grupą Oliwierka są dośc specyficzne a opinie na ich temat mam z kilku źródeł dlatego myslę nad zmianą grupy, ale z ta decyzją poczekam do października/listopada bo wtedy może grupy sie przesieją i moze będa msc o ile inne mamy z naszej grupy nie wpadną wczesniej na ten sam pomysł.
 
Ostatnia edycja:
reklama
dziś Panie się zamieniły i nie było tej z którą chciałam rozmawiać. Dzieci miały robione zdjęcia przez fotografa. Antek nie chciał i nie mamy. ;-) Zapisałam małego na zajęcia korekcyjne ze wzdlędu na diagnozę lekkiej stopy płasko-koślawej. Logopedycznie jest ok
 
u nas były zdjęcia wczoraj, juz nie mogę się doczekkac :-)
martolinka a jak Antek dzisiaj?

generalnie u nas jest w miarę ok. Trochhę pojękuje, ze nie chce isc do przedszkola. Po drodze troszke protestuje od czasu do czasu. Do slai wchodzi z płaczem niestety i testami typu "ale przeciez ja Cię kocham" :-( serce się kraje ale póxniej już wcale w przedszkolu nie płacze, bawi się z dziećmi, bierze udzial w zajęciach i wychodzi zadowolony i chetnie opowiada co było ciekawego, wiec ja uażam, ze jest postęp. Moze i tej niechęci do chodzena się pozdbędziemy.
tylko niestety komplikuje mi się wszystko, bo Kuba 2 razy w tygodniu ma korektywę po obiedzie i logopede i cciałby jeszcze na piłkę nożną chodzic i niestety musze Michała odbierac a za 2 godziny po Kubę wracac. Nie uśmiecha mi się to wcale. Raz w tygodniu moge tesciowa wykorzystac, raz mogę pokrążyc z Michalem po mescie ale nie 4 razy w tygodniu. Odpada. A poza tym jak dłuzej bedzie zostawal to zabule nie tylko za te dodatkowe zajęcia ale tez za godziny w przedszkolu a i tak będzie szarpało to przedszkole po kieszeni jak się wychowawczy zacznie.
 
Martolinka, jejku biedny Antonio :-(. Ależ to wkurzające, wszystko zalezy od tych Pań, a dziecko tak przeżywa różne drobiazgi :/
Mam nadzieję, ze jakoś się to wyprostuje.
Marta u was już po diagnozie logopedycznej ? Szybko, u Ali Pani logopeda powiedziała, ze na razie będzie do dzieci przychodzić do sal żeby się z nią zapoznały a na indywidyalne testy będzie brać dopiero po okresie adaptacji.

U nas ok, dziś widziałam przez okienko rytmikę bo jest w salce takiej pod ziemią. Ale czadowo dzieciaczki ,spiewały :))
 
u nas logopeda juz prowadzi zajęcia ale poniewaz ma tylko 13 godzin na całe przedszkole to pierwzeństwo maja 5 i 6 latki, bo one zaraz ida do szkoły. Później 4 latki i na końcu 3. kube zdjagnozowała w 3 -latkach i czekalismy w kolejce az sie zwolni miejsce, oczywiscie nie bylismy pierwsi i wyobraźcie sobie ze nadszedl ten wyczekany moment - dzis tesciowa przyniosła radosna wiadomosc ze Kuba był u logopedy! jutro się wszystkiego dopytam.
 
Marta - cholewa, ale Antonio przeżywa... szybko u Was te diagnozy się pojawiły...
Kikolek - super, że wreszcie macie zajęcia z logopedą.
Gonia z ociąganiem , ale bez ryków poszła do cioci;-), Hanka też nie próbowała histeryzować, więc dzień nawet fajnie się nam zaczął.;-)
 
mój dzisiaj odebrał Kubę z przedszkola i opiekunki mu powiedziały że młody zaczyna rozumieć i wykonywać polecenia :-) , bardzo mnie to cieszy bo się bałam że to będzie długo trwało tym bardziej że chodzi tylko połowe normalnego czasu a tu proszę jaka niespodzianka :tak::-) , tylko znowu jeść nie chce
 
reklama
Marta, właśnie jak Antek ?

U nas w przedszkolu cyrki. To znaczy Ala jest bardzo zadowolona i bardzo chętnie chodzi. Natomiast ja przez to że jestem w RR za dużo wiem o drugiej stronie tego bagienka, czyli o relacjach między pracownikami i powiem wam że włos się na głowie jeży. Obłuda, mobbing.. brak słów. Wygląda na to, ze pani dyrektor chce doprowadzić do tego by wychowawczyni Ali grupy się zwolniła. Sama ją zatrudniła na zastępstwo, wiedziałą chyba jaki dziewczyna ma pomysł na zajęncia - a teraz codzinnej awantura - a to że zajęcia brudne (dzieci robiły kopytka albo bawiły się kaszą na dworze na tarasie w kąciku sensorycznym), a to, że rodzice wchodzą do sali (w innych grupach też wchodzą czasem) i różne takie. No i pewnie się zwolni ta dziewczyna no bo to dopiero pierwszy miesiac a ona codziennie na dywaniku - w takich warunkach sie nie da pracowac..

Wolałabym chyba o tym wszystkim nie wiedzieć. Jutro mam zebranie bo na RR zapłaciło 30%rodziców i trzeba zrezygnowac z różnych zaplanowanych rzeczy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry