No to faktycznie kiepska sprawa. Musicie wziąśc pod uwage że właściwie taki wyjazd to zmieni waszeżycie nie o 180 a o 360 stopni. Ja osobiscie nie wyobrazam sobie wyjazdu za granice, brak rodziny brak znajomych, wszystko obce.
Też mamy ciężko sytuacje, mąż ma prace, ja niestety nic nie mogę...