Z początku ciąży bardzo bałam się porodu. Z czasem jednak strach mijał (hormony robiły swoje). Zapisałam się do szkoły rodzenia, tam będąc w towarzystwie innych przyszłych mam i położnych nabierałam odwagi do porodu naturalnego. Pod sam koniec ciąży właściwie nie myślałam nawet o cc, wiedziałam...