Po pierwsze - nie przesadzajmy, nie zapominajmy o tym, że Nasz ukochany zachowuje się tak tylko w domu, Naszym domu, gdzie czuje się swobodnie (nie napisałyście, że takie zachowanie prezentuje też "publicznie"), My także powinnyśmy mieć więcej dystansu (nie zgrywajmy księżniczek). Po drugie -...