To tak jak u mnie, w pierszej ciąży miałam zakodowane, że będzie chłopak zresztą mąż tak samo a jak lekarz powiedział, że będzie dziewczyna to nas zatkało, ładnie musiał sobie o nas lekarz pomyśleć bo parę tazy sprawdzał;) a le córci nie zamieniłabym na żadnego chłopaka;)