dziś pije DOBRE ALKOHOLE jutro będzie pił te gorsze, tańsze. Zacznie spadać na dno, jeśli on potrzebuje co dzień dla wyluzowania się pić, wiem co mówię, mam ojca alkoholika. Raz zrobil debet, następnym razem odda połowę pensji, innym razem wciągnie się w hazard, dzieci w końcu ujrzą ojca...