Trzymam mocno kciuki i wierzę w cud :)
Ja już wyleczyłam moją tarczycę, bujałam się z nią ponad rok, ale z tego co piszesz to Twoje wyniki nie są jakieś bardzo złe :tak:
Haha, udanego działania z mężem :tak::cool2:
:-(:-( przykro mi bardzo, trzymaj się! W kolejnym cyklu na pewno się uda!