reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Nie mam....ale obserwuje sie caly czas czy cos niepokojacego, procz tego walenia serca i bolu plecow sie pojawi. Trzymam reke na pulsie..

Wazne ze mnie mniej juz boli brzunio, bo jutro fasolke tam umieszczaja i cce zeby jej bylo dobrze.
 
To ja mocno mysle o Tobie i wysylam Ci dobre mysli!!!! Jak wieczorkiem pojde do kosciola to zdrowaske za Ciebie zmowie....
Szkoda ze nie mieszkasz blizej bo ja mam dwa i moglabym Ci jeden pozyczyc :tak:
 
Esch - jestes niezastapiona. I dziekuje za gory za modlitwe

Zaintrygowalas mnie wczoraj tym logo dla siostry. Masz talent artystyczny ? Ja nawet prostej lini ani narysowac, ani wyobrazic sobie nie umiem - takie 2 lewe rece w tej dziedzinie
 
@ rozkreca sie u mnie na dobre... brzuch boli ale mam nadzieje ze obejdzie sie bez lekow :/

Lolitko
z tym logo to nie tak... najpierw kombinowalam na kartce papieru, potem pokazalam to moim siostrom, szwagrowi i mezowi - zrobilismy "burze mozgow", i potem siostra siadla przed kompem i pod moje dyktando w AutoCadzie rysowala... zrobilysmy dwie wersje, ktore wyslalam do znajomej, Ona nam jeszcze jedna wersje podpowiedziala. Poprawilysmy jej propozycje i wczoraj wyslalam do mojego "GURU" w tej dziedzinie. Tez zasugerowal drobna korekte z przestawieniem liter no i zaakceptowal moja kolorystyke...
A teraz musze przekonac moja siostre zeby zostawila wersje czerwono-czarna :-D

A tutaj sa probki: Zobacz załącznik logo3.pdf
 
Ostatnia edycja:
A moja siostra nie znosi czerwonego koloru a uwielbia niebieski... nie moge jej przekonac ze czerwony przykuwa wzrok i dobrze wyglada zarowno na wizytowkach jak i na papierze firmowym czy w internecie... a do tego pasuje do branzy budowlanej (cegly sa czerwone a nie niebieskie:-D)
 
Uwazam ze zrobilam swoje... wytlumaczylam dlaczego taka wersja a nie inna... co zrobi to juz jej sprawa - ja dolozylam wszelkich staran zeby bylo jak najlepiej :tak:

A dzis chyba mam dzien w lozku... nic mi sie nie chce nie mowiac juz o tym ze obiad pasi jakis zrobic a ja nie mam ani checi ani pomyslu :-(
 
reklama
lez, lez....a co se bedziesz zalowac. se polezymy obie:-D

pozytywizm we mnie wstepuje. co sie kurna mam martwic - co ma byc to bedzie :-) dzidzia ma fajowskie warunki coby zostac od jutra ze mna: ale jak sie jej nie spodoba, to zmusic jej nie moge:-D


nie chocziesz, nie nada - zachocziesz nie budiet:-D

a na obiad - nic nie rob. a co - zrob tosty fransuskie z zoltym serem co 5 minut sie robi i tyle. wrzuc kompletnie na luz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry