Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

na dwór...jakoś tak dziwnie...chociaż mój M. jest z tej samej miejscowości co ja, dosłownie 2 bloki dalej mieszkał i on mówi "na dwór"
W każdym razie każdy wie o co chodzi;-)
A tak poza tym to byłam dziś na pierwszych zakupach ciuszków ciążowych, no kurdę...wiem, że to ledwo 10 tydzień, ale co mam zrobić jak mi ciasno!!!! Kupiłam sobie fajny t-shirt, z napisem po angielsku coś w stylu " łapy precz od mojego brzucha" i odbite dwie dłonie
Taki śmieszy:-) No i jedną koszulo-tunikę do getrów, bo w dżinsach też za ciasno. Kurcze...jakie są fajne ciążowe ciuchy na lato...a na zimę nic!!! Też se wybrałam porę na ciążę!!! Aaaa i co jeszcze...patrzyłam na dziecięcym dziale na takei grubaśne kombinezony na lato. Szok!!! we wszystkich sklepach, które obeszłam znalazłam tylko jeden jedyny i to biały!!!! a za jaką cenę
zero czapek zimowych, rękawiczek itp. Pięknie!!!! no muszę jakoś pojechać do Polski, zakupy sobie porobię, bo tu to masakra!!!!
;-)
niby mają jeszcze jeden dzień, ale marnie to widzę!!! pewnie znając życie, trzeba będzie samemu do nich wydzwaniać!!! jezu!!!! czy tu można raz załatwić jakąś sprawę do końca? bez komplikacji?? nerwów????

ale spokojnie....mają jeszcze jeden dzień...
no to będą Wodniczki:-)
Ja ma swojego polskiego w sobotę. Dobrze, że do niego chodzę, bo do tej pory to nic bym nie wiedziała, nawet tego czy serduszko bije...
Lecę zaparzyć sobie miętki, bo się pochoruję na dobre
ba)Mój bierze SALFAZIN i KWAS FILIOWY.Jak bylismy w tym INVIMEDZIE to wziąła ulotke i pisało tam o jakis tabletkach PROfertil,ze są na zwiekszenie płodności itd....
