reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

czesc babolki:-)
ranyjulek ale mam sajgon... ale cóz, 1 pazdziernika... standard;-):-)

Muma trzymaj tam Olka jeszcze troche;-) I trzymaj sie (łożka czy tam krzesła);-):-) heh..niedługo bedziemy czytać o rykach w środku nocy i kupkach zielonych;-):-D
katiuszka, jak juz dziewczyny pisały, prawdopodobnie to nic złego. Mnie tez bolało z jednej strony tylko (dziwnie jakoś to działa:eek:) i dokładnie to w pachwinie rwało. Ale niedługo. Nie przemeczaj sie, bedzie dobrze:tak:

Aleksis wiiiidze w mojej szklanej kuli pieknie dzielące sie komórki, pomykające płynnym dryfem w strone mięciutkiej wyściółki endometrium:tak: zaraz zakotwiczą i bedą wkrótce II !!:-)

A z kijkami to pomykam za rzadko, niestety z roboty wracałam w zeszłym tyg. skonana, po 10h pracy juz mi sie nawet nie chciało ruszac z domu. Tylko jeść i spać miałam siłe;-) Wczoraj w koncu zaczełam zakupy przez neta robić, bo jak tak dalej pojdzie, to z gołym lózeczkiem Sylwester mnie zastanie:eek: Trza w koncu sie zabrac za robienie wyprawki.

pozdrowionka, niech szybko poniedziałek mija:tak::-)
 
reklama
helol, kurcze jaki tu spokoj...nananana...nic sie nie dzieje...nananana.....

Widze, ze Kok.o zapracowana, a reszta pewnie tez skoro nie ma czasu skrobnac nic.

U mnie tez nic ciekawego w sumie, oprocz tego, ze mi potwierdzili termin operacji na 6 listopada. Z jednej strony sie ciesze, bo akurat wtedy eM ma caly tydzien urlopu i bedziemy bardziej zorganizowani, poza tym Gattino bedzie jeszcze silniejszy za miesiac...z drugiej natomiast to zawsze ponad miesiac czekania i co by nie mowic denerwowania sie tez.
No nic, takie zycie! Zycze wszystkim milego tygodnia!!!!
 
Hejka:-)
Niedługo na razie wszystko gra i widze, ze na BB dużo sie nie dzieje. Wszystkie zapracowane lub leżą i dzidziusie dopieszczają by się rozwijały.
Dobrego początku tygodnia.
 
cześć Kobietki!!!
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi w sprawie mojego bolącego brzucha:-) melduję, że już nie boli...tak ciągnie dziwnie, ale jak pisałyście, to normalne więc nie panikuję. Młody daje o sobie znać, więc myślę, że jest ok...:tak:
A koniec świata będzie i to już niedługo!!!! właśnie weszłam na stronkę z opiniami o sklepach internetowych Opineo.pl...bo coś mnie dziwnie tknęło z moim zamówionym 2 miesiące temu wózkiem...No i mam!!!! matko jednyna!!! zła opinia goni jeszcze gorszą!!!!:wściekła/y: wszystkie prawie takie same, że kontakt się urwał ze sprzedawcą, że przesyłki idą miesiącami, jak są anulowane zamówienia, to na pieniążki się czeka znowu miesiącami...Jak ja płaciłam za swój wózek, to były tylko dwie takie opinie, reszta dobrych, ale od sierpnia do dzisiaj są SAME złe!!!! piszę do tego sprzedawcy, ale albo w ogóle nie odpisuje, a jak napisał, to wysłał mi meila, którego już od nich dostałam jakies 3 tygodnie temu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Czuję, ze czeka mnie wielka walka o zwrot pieniędzy!!! ale się wrobiliśmy!!!!!
A szwagier już w sobotę wraca do Anglii a wózka nie ma!!!! szukałam teraz w najbliższej okolicy naszego domku, żeby szwagier osobiście po niego pojechał do sklepu. Już sama nie wiem co robić...boję się kupić w kolejnym sklepie internetowym, żeby znowu jakiś jaj nie było!!! Przestrzegam przed zakupami w sklepie littlebaby.pl:no::wściekła/y::crazy: ahaaa i materacyka tez nie mam!!!!!
Zmykam dalej szukać, a nóż cos znajdę!!!!
miłego wieczorka Kochane!!!!
 
katiuszka, niech szwagier kupi wózek w sklepie, bedziecie mieli bryke i spokojnie (znaczy sie bez stresu ze nie ma czym wozić) bedziecie walczyc o kase. Niestety, w necie mozna sie naciąć:-( Wycofałas juz zamowienie? bo cos mi sie widzi, ze na ten wozek to sie nie doczekacie. Wycofaj, kup wozek w realu (szwagier) i jesli kasy nie zwroca to sprawe do sadu trza skierowac. Nie ma wyjscia, trzeba tępić cwaniaczków. A najlepsze, ze znalazłam watek sprzed roku.. o tym samym:eek: watek i jeszcze jeden z tego roku watek (moze podłaczysz sie do pozwu zbiorowego?) i nadal ten sklep działa i ludzie sie nacinają:eek:.
Ja znalazłam sklep, w ktorym cena rozni sie o ok 200zł od najtanszej oferty w necie, wiec dla spokojnosci kupie tam wozek.

staraczkiiiiiiiiiiiiii gdzie sie podziałyście??? :shocked2:
 
Ostatnia edycja:
katiuszka, niech szwagier kupi wózek w sklepie, bedziecie mieli bryke i spokojnie (znaczy sie bez stresu ze nie ma czym wozić) bedziecie walczyc o kase. Niestety, w necie mozna sie naciąć:-( Wycofałas juz zamowienie? bo cos mi sie widzi, ze na ten wozek to sie nie doczekacie. Wycofaj, kup wozek w realu (szwagier) i jesli kasy nie zwroca to sprawe do sadu trza skierowac. Nie ma wyjscia, trzeba tępić cwaniaczków. A najlepsze, ze znalazłam watek sprzed roku.. o tym samym:eek: watek i jeszcze jeden z tego roku watek (moze podłaczysz sie do pozwu zbiorowego?) i nadal ten sklep działa i ludzie sie nacinają:eek:.
Ja znalazłam sklep, w ktorym cena rozni sie o ok 200zł od najtanszej oferty w necie, wiec dla spokojnosci kupie tam wozek.

staraczkiiiiiiiiiiiiii gdzie sie podziałyście??? :shocked2:

o ja pierd...!!! :wściekła/y:no to nieźle!!! czyli to jest stała gierka tego "pana" z littlebaby.pl!!!!!! przy zakupie sugerowałam się opiniami na Opineo.pl, ale teraz po przeczytaniu innych wątków i portali, wiem, że dodać tam negatywną opinię wcale nie jest łatwo. A ja głupia i naiwna myślałam, że właśnie po to ta stronka istnieje, żeby były rzetelne opinie o sklepach i produktach!!!
Napisałam do dziewczyny z tego forum gazeta.pl, niech mi powie jak się mam dołączyć do tego zbiorowego pozwu. Coś trzeba z tym oszustem zrobić!!!!:wściekła/y: ale się nacięłam!!!! SZOK!!!! w głowie mi się nie mieści jak taki sklep może jeszcze funkcjonować? nie ma na niego bata czy co??? Qurwa mać!!!! a taka byłam przeciwna zakupom internetowym...no to mam!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry