Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czesc Anuszka, ales sie rozpisalacztery dni nieobecności a tu tyle do czytania =-O


mam nadzieję, że zrealizują
to są grubaśne????Przesyłam pozytywne i grubasne ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


weź szyszka nie szastaj tak tymi fluidami, bo MagdaM33 może tego nie udźwignąć 
yyyy.. fajny tekstwidziałam kilka razy swoja macicę i bardzo chciałabym zeby była już zajęta tak jak Twoja :-)

) .
Mam nadzieję, że nie rozwyje się zaraz syrena...Kurczę, bylismy wczoraj u szwagra i coś Julek się go bał
szwagierki nie, śmiał się do niej, brała go na ręce, a jak szwagier tylko do niego podszedł, cos go zagadał, ten od razu buzia w podkówkę i w płacz. Ale jaki!!! taki żałosny, że az mi serce pękało:-( No i pózniej wieczorem nie mógł zasnąć, gdzie nigdy nie było problemu. Dziś cały dzień jak tylko zasnął, to za jakiś czas budził się z krzykiem. Cholera..co mu jest?
Doczytałam o innych jeszcze objawach i raz mi sie wydaje, że jest ok, a raz, że chyba tez ma to napięcie. Oczywiście M. mnie zjechał jak tylko, że znowu szukam problemu, ale tutaj muszę sama baczniej zwracać na różne rzeczy uwagę, bo przecież żaden Angol- lekarz nie spojrzy nawet w tym kierunku na dziecko
Na wszelki wypadek, będę masować mu te rączki i dawać duże zabawki, żeby jak najczęściej je otwierał. Ogólnie, to nawet jak je zaciśnie, to leciutko, że bez żadnego wysiłu idzie je otworzyć, więc chyba nie jest źle, ale oczywiście ziarenko niepewności zostało zasiane
i właśnie szukam kolejnej
a to dlatego, że tutaj nie uświadczysz czapeczki zawiązywanej pod szyją, takiej na uszy. Każdą jaką mu założę, zaraz mu zjeżdża i odsłania uszka. Tutaj jest dość ciepło, ale starsznie wieje, więc koniecznie mi potrzebna zawiązywana. Szwagierka leci do Polski to mi kupi. No i chcąc nie chcąc będę miała kolejną do kolekcji
Pamiętam, że kupiłam kiedyś takie małe okularki mojemu bratankowi i do tego taką kurteczkę a'le harleyowiec
ale czadersko wyglądał
Julkowi na razie zakupiliśmy parasolkę do pojazdu, bo też rzuca dupskiem jak mu słońce przyświeci, ale na razie nie wiem jak ją zamontować
ja to czekam na wyjazd do Polski, ale nie wiem kiedy on będzie, bo długo się czeka na wyrobienie dziecku paszportu. Mam nadzieję, ze na wakacje się wyrobią


bożeeee ale się zapuściłam, jak jakiś jaskiniowiec
trzeba coś z tym zrobić!!!! koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
trzymajcie za nas kciuki