reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
To już trzymam kciuki &&&&&&&&&& Ja też miałam na NFZ i prywatnie ale to po to,żeby NFZ zweryfikować, na szczęście wszystko jest OK :tak::tak:
A jak będą sprytne doktorki to już płec poznamy :tak::tak:
 
a ja się coś źle czuję.. zrezygnowałam z planów zakupowo-czekoladowych.. eM kupi po drodze jakąś colę.. może mi przejdzie.. :-(:zawstydzona/y:

dziś cieszę się ze nie muszę na 'już' prać i prasować ciuszków dla Maluszka.. jestem dętkowata jakaś :baffled: chyba z tego gorąca!

Szyszka jak się u mnie ten prywatny dowiedział o tym z nfz to niezłego focha strzelił.. powiedział że głupotą jest mieć dwie karty ale jak ja się z tym lepiej czuję to se mógł gadać :-p
Gatto a teraz??? Gattinka śpi??? no i koniecznie fotkę rób!!! :tak: (rany julek.. kiedy te 3 miechy zleciały????:szok:)
Muma o to chyba spacer 'po wertepach' zaliczyliście ;-)
Katiuszka dawaj do polandii!!! póki gorąco :tak:
 
Ani@k ło matko, przecież jeszcze czas na pranie i prasowanie !!;-) To się robi wtedy jak już nogi puchną na całego i ustać nie można bo się siusiu chce:-D Odpoczywaj lepiej :tak:
Wertepy zaliczone i taras też= siedzenie na kolanach i śpiewanie i obślinianie mamy . A Wolf się wita z Olkiem przyszczypując mu delikatnie galotki :happy2:
 
hehe moja Mama ma takiego Kajtka (nie rasowego) i ten Kajtek nikomu nie daje się pogłąskać, ale tylko moją Mamę upodobał sobie do takiego 'podszczypywania' za portki :-)

ale musicie mieć fajnie na tarasie :tak:
 
Muma ale dobre wieści ślesz... ogromnie się ciesze!
Ani@k to dobrego samopoczucie życzę, odpoczywaj.
Ja na drugiej wizycie prywatnej mowie do lekarza ze tego z NFZ wykorzystałam i parę badan zrobiłam a lekarz na to i bardzo dobrze jak dal się wykorzystać :-D:-D:-D
Powiedz tylko w jakimś dziecięcym proszku pierzesz, czy tylko nowe ciuszki odświeżacz w płynie?
 
Szyszka ja jeszcze nie piorę :zawstydzona/y: ale Muma kiedyś polecała lovelę/jelp/dzidziuś, płynu do płukania nie używamy


sobie tak dziś myślałam.. jak Maluszek taki kilkudniowy będzie się dawał ubierać.. chyba kupię bodziaki kopertowo zapinane, bo jak bym miała przez głowę wciągać.. to bym się chyba bała.. :sorry2:
a te body które kupiłam (zapinane w kroku) to mnie trochę zadziwiają.. gdzie się tam pieluszka zmieści??? :confused:
 
reklama
Dziewczyny takiej rozdartej marudzie nawet nie bede robila zdjecia, bo mnie z kolka przez nia wywalicie:tak::tak:
Spalysmy teraz razem, ona jeszcze zostala, ja juz wstalam.

To co mamy za oknem to jakas porazka. Leje tak okropnie, ze w sasiedniej wsi dzieciaki ze szkoly jakis gosciu traktorem odwozil, bo drogi pozalewalo!!:szok::szok: U sasiada na trawniku, ba! jakim trawniku!! tam jest jezioro i ani kawalek trawki nie wystaje. Masakra jakas, a wiatr taki, ze tylko ze strachem patrze czy mi sie jakies drzewo na balkon nie wywali:baffled:

Szyszka ja nowe ciuszki tez pralam:tak: i prasowalam:tak: i nie plukalam w zadnych plynach:tak:

Ani@k ty sobie lepiej usiadz wygodnie, poloz sie, czy co ci tam lepiej i odpocznij:tak: niech ci eM w-zetke kupi:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry