reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Vonka,na pewno trudne i rady takie jak ci napisalam ciezko ich sluchac... ale jak mozecie zrobcie sobie krotka przerwe,nawet miesiac-dwa .... bo cale to napiecie tez swoje dodaje...
 
nie jestes toksyczna tylko potwornie rozczarowana i zla na los.... i sa to jak najbardziej normalne objawy zdrowej osoby....
potlucz kilka szklanek to sie troche rozladujesz....:tak:

musze leciec.... zycze wszystkim milego dnia!
 
Vonko słoneczko - tylko bez smutnienia mi tu, a Ewa może mieć sporo racji w tym odpoczynku psychicznym.

Ewo - o portugalski jest ciezki, nie wiem jak tam gramatyka i takie tam skomplikowane sprawy, ale samo powtórzenie słowa powoduje supeł języka. I taka... "nosowość".

Anusieńko - dziękuję Ci za informację. Dopochwowy, trudno, niech by tylko jakieś uspokajające wieści były.

Spróbuję sie na piątek (21 dc - dobry termin?) umówić na te wszystkie badania FSH,LH,Prolaktyna,Progesteron i estradiol, to pójdę już do gina z pakietem informacji.
 
Vonko bardzo Cię proszę niesmuć się. Wiesz właśnie wczoraj moja koleżanka z pracy opowiadała mi o swojej bliskiej znajomej, która miała taki sam problem ze swoim mężem. Starali się bardzo długo i nic. Postanowili adoptować dziecko. Zaraz po adopcji rozpoczeli przeprowadzkę do innego miasta. W trakcie tej przeprowadzki okazało się że jest w ciąży:-). Szanse mieli 1 na milion plemniczków, czyli żadną! A jednak udało się. Niewolno tracić nadziejii !!!! Wiem, że trudno jest zapomnieć o całej sprawie i tak poprostu wyluzować. Ja jednak wierzę że się Wam uda:tak: Naprawde :-) Musisz sobie teraz znaleść jakieś zajęcie, które Cię odpręży. Jeszcze będziemy się cieszyć z Twoich II kreseczek

Carioca trzymam kciukasy :happy:. Będzie dobrze!


 
dzięki Sensi, sierota jestem, przecież nawet wiedziałam, że tu są takie infomacje. Mówię Wam, że sama siebie nie poznaję ostatnio.
Poumawiana już jestem na wszystko co możliwe i włączam tryb "nie myślenia o tym" (czyli o moim ew braku owulacji, tudzież prolaktynia zabijającej wszystkie plemniki, lub o progesteronie niszczącym cykl). Finito. Teraz tylko i wyłącznie o miłym aspekcie starania się ;-)

Umówiłam się w laboratorium na piątek - przebadam sobie te hormonki z II fazy i toxo (rany sama toxo kosztuje 80 zł). A może jakaś tempa skoczy do piątku? Może moja? :-)
 
reklama
Carioca

Nie ma sensu badać tych hormonów w 21 d.c.

W dniach 1-3 d.c. badasz FSH,LH,estradiol
nastepnie w okresie okołoowulacyjnym estradiol
i 7 dni po owulacji ( lub w 20-21 d.c. progesteron i wtedy też prolaktynę)

Inaczej wyniki zwłaszcza fsh i lh będą niemiarodajne i wydasz niepotrzebnie pieniadze.
A USG z koli najlepiej robić w okresie okołoowulacyjnym ,zeby zobaczyc pecherzyki, jak wzrastaja i czy zachodzi owulacja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry