reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

helol, mloda padla wiec pisze....wykorzystam moment, bo cholerka teraz z nia to trudno jest pisac, ba! trudno sobie usiasc :-D

Marudella o 3 w nocy sie obudzila, stanela na bacznosc i tyle, musialam ja wziac do nas, na szczescie pospala bez zbednego wycia do 7.30, nie jest najgorzej. O 9 zebralysmy sie i pojechalysmy do kolezanki na kawke, ale ma juz brzuchol ho ho, wiekszy ode mnie jak bylam na tym samym etapie;-) w kazdym ranek spedzilysmy ranek sympatycznie:-)

Muma, no wlasciwie to chyba chodzilo mi o menu obiadu wigiljnego hehehe, sama nie wiem, bo zakreconam troszke:sorry2: Kurcze ty juz wszystkie prezenty, a u mnie ani widu, ani slychu, ale w sumie my sobie prezentow nie robimy, to sie nie przejmuje. Ale koniecznie chcialabym sie przejsc na jakies zakupy, bo kurcze w co ja sie na te swieta wystroje to nie wiem, zwlaszcza, ze na wigilie jestesmy zaproszeni do kolezanki (polki) a drugi dzien swiat spedzamy u tesciow na zwyczajowej lasani:sorry: no nic, jakos sie to przezyje, tylko musze sobie cos kupic, bo wyjdzie na to, ze w dresie bede musiala isc.

Gochson o kurcze, jak prace pelna para to cholercia moze na swieta cos sie wykluje hihi, ale byloby ekstra:tak:

Katiuszka ja juz dawno ta hustawke zlozylam i oddalam ja w eszlym tyg kolezance, bo to jej byla. Uzywalismy wlasciwie tylko lezaczka-bujaczka,a hustawke jako takao kilka razy, bo zawsze bylo cos nie tak, a to mloda mi zwymiotowala, a to ryczala, wiec jakos nam nie podeszla, a potem jak juz siedziala sama to w bujaczku nie chciala za cholere. Moze dobrze, ze ja zlozylam, bo jakby miala robic to co twoj Julek to bym zeszla chyba:-p

Zuzanko oj tak to raczej zeby i stad to marudzenie.... i poddalas mi pomysl na jutrzejszy obiad:tak: dawno nie robilam ogorkowej!

Myslicie, ze moglabym dac troche mlodej??

Szyszka ty dawaj znac co i jak w lesie piszczy! no i roczny macierzynski to naprawde warto wykorzystac:tak:

No dobra ide cos zjesc, poki mloda spi, to bedzie w sumie obiad raczej:eek:troche wczesnie, ale trudno:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gochson z tym sikanie na dywan to z facetami chyba tak jest. W koncu znacza teren...hehehe
Muma ech te szwagierki. Zebys nie załatwila sie tymi wycinankami na dzialce. Na koniec goraca herbatka z rumem.

Ja tez juz pakuje hustawke,bo korzystamy moze raz w tyg przez 5min,a tylko zagraca nam pokój.
 
Gatto - no z tą lasanią to już przesada.. Jakoś inaczej sobie Święta we Włoszech wyobrażałam Miałam ciocię w Neapolu, już nie żyje, miała męża włocha ale jakoś nigdy o świętach nie rozmawiałyśmy bo w wakacje do Polski przyjeżdzała. U nas PRL , lata 80te a ona mi przywoziła piękne ciuchy United Colors of Benetton, piękne zeszyty i przybory do szkoły no i się potem szpanowało hehe;-)
A ten obiad wigililijny to bardziej kolacja jest :-D Pewniie koło 17-18 będzie.:tak:

tere fere
no zmarzłam jak cholera, Olka już wcześniej do domu w wózku wstawiłam, masakra wieje, czuć, że już ten śnieg nadciąga..
A rumu nie lubię, ble , jakoś wyjątkowo mi nie pasuje :-)

A ja mam dywaniki małe to jak zacznie znaczyć teren to pozwijam i heja.

katiuszka - ​A Ty gdzie ???
 
wpadłam na chwile po KTG, zanotowanych skurczy brak, akceleracja ok, na 15 lecę na wizytę do gina, niech lokalnie czy się otwierają wrota czy tez nie... :sorry:
dam znaka co po wizycie, a tymczasem lecę w garach zamieszać, odkąd eM na diecie to jemy inne obiady, rzadko razem to samo:dry:
 
hej!!!
może tym razem uda mi się w końcu wysłać posta. Rano już miałam gotowego, ale coś się zamotałam, conęłam stronę i mi go zjadło:wściekła/y: No a na drugiego już nie miałam czasu. W sumie teraz tez nie mam, Młody drze się w łóżeczku. Wpadłam tylko powiedzieć, że żyję i że na dłuższe pisanie to zamelduję się pewnie wieczorkiem.
Buziaki!!! paaa
 
hej hej ,
ja tylko na sekundkę bo ostatnio spie po 4-5h i teraz oczy mi się same zamykają:no:
generalnie Mieszkowi sie nie spieszy, wszystko zamknięte, szyjka długa, jak tu rodzic... no nic czekamy na 6/12
Waga małego 3150kg.
ide poleżeć, może zasnę i wstanę jutro:sorry:
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny

Mysza poszła dzisiaj spać o 17:45 ale o 17 została wykąpana bo dla ema zasypiała na rękach a zabawy na łóżku ,w foteliku nie było bo był taki maruder ,że mało ...no ale jak się wykąpała,pokotłasiła się w łóżeczku i dałam butlę mleka i zasnęła przed 18 :tak:zobaczymy.

szyszka
no to Mieszko w najmniej oczekiwanym momencie da Wam znać,że chce na świat ,teraz zostaje czekać cierpliwie :tak:
Muma podrzuć jakieś przepisy i pomysły na obiad świąteczny :tak:bo ja weny nie mam jak nigdy :-Dkurde nie wiem co mam robić w tym roku :confused:a to nalewki jakiś kieliszeczek w takim razie ;-)
Gatto ja bym troszkę dała ogórkowej :tak: a z tą lasanią to faktycznie mało świątecznie :sorry2:
Gochson no to nie źle z tym sikaniem :-D ale pamiętam jak mój Antoś też potrafił stanąć i siknąć i był taki ździwiony wtedy :-D;-)
katiuszka oj skrobnij coś bo aż dziwny ten Twój post :-pkrótki jakiś :-D

Aleksis jak tam???jak samopoczucie dzisiaj kochana?


resztę dziewczynek ściskam cieplutko :*******
 
Hej,
Oj te Marudelle...Oby im przeszlo z pierwszym sniegiem:tak:

Terefere to lekarz Was niby pocieszyla, ale ja i tak bym nie poszla. W koncu zdrowie Twego bobucha i Twoje sa wazniejsze.

Dzis mialam wolne, wczoraj w pracy na 4h, jutro i w piatek tez. Nastepny tydzien tez co 2 dni, a potem sie zobaczy.
Wczoraj zrobilam zakupy, niby nie duzo, mialam jedynie koszyk plastikowy i odtad troche boli mnie w krzyzu. Dzis tez jeszcze, moze musze sie pogimnastykowac delikatnie. Od dzis juz nie bede nic dzwgac, pranie rozwieszac bedzie eM

Zuzanka, Muma****

Pieknaszyszunia kurka wodna, co ten Mieszko tam wyprawia? Nie chce sie u Was pojawic czy ma jeszcze 2 dni, wiec sobie cichutko siedzi

Kok.o i jak dzis Ewunia w zlobku? Wytrzymala tyle godzin?

Katiuszka i gdzie ten post?

Gochson
to dlugo Malego trzyma, te kupska dalej no i jeszcze Was dopadlo. Kuruj sie, choc przeziebienie sprzyja zagniezdzaniu sie fasolki:tak:He he nocnik ala autko

Gatto zeby ida, nie ma co. Niech w koncu dolaczy do klubu piranii

jesli chodzi o menu Wigilijne, to my jak Alex, tak typowo po slasku, dopiero w drugi dzien Swiat gotujemy swiateczny obiad. Ale sie ciesze!!!
 
Oj te Marudelle...Oby im przeszlo z pierwszym sniegiem:tak:
Chyba zartujesz!!!! U nas nie pada snieg!!:szok:

Zglaszam, ze chce zobaczyc brzuchol Aleksis, kto glosuje ze mna, zeby nam pokazala???

Muma oj to nie te Wlochy co dawniej! kryzys, kryzys, kryzys......ciuchy benettona juz nie te same co 20, 10, 5 lat temu, niestety. A propo Benettona to on mieszka tam gdzie ja :happy2:znaczy nie mieszkamy w tej samej kamienicy, ale tym samym miescie hihi:-D

Zuzanka oj to moze pomalu pomalu zacznie zasypiac pozniej i spac dluzej:tak:

Szyszka to sie Mieszko zasiedzial, hihi, zeby wylazl kurde przed swietami:tak:

Ide pod prysznic, wroce pozniej. Ciao!
 
reklama
ooo ranyyy dopiero mam chwilkę i to nie wiem na jak długo, bo eM z Julkiem się usypiają:-pi coś im nie idzie:cool: My dziś pospaliśmy do 9-ej....ale żeby nie było tak różowo, to obudził się o 5:30 na mleko i tak się rozbudził, że za cholerę nie chciał zasnąć:wściekła/y: Dopiero o 7-ej zapakowałam go w ten bujaczek od huśtawki, pokołysałam i zasnął. Przeniosłam dziada małego na wyrko i w kimonko:tak:eee tak to się nie będziemy bawić, że o 6-ej pobudka:no: W ciągu dnia - wiadomo- jak się z nim bawię, jest ok, ale jak zasiadę przed kompem od razu wrzask...Nie popisze przy nim w ogóle!!!! A że tak późno wstał, to i drzemki mu się poprzestawiały i tak to dziś była tylko jedna, no ale za to ponad godzina. Powinnien teraz szybko paść, a on tam się wydziera:eek: coo za dzieć.....No a jutro mam koleżankę z Paryża z córkami. Myślałam, że w czwartek wyjedzie stąd późnym wieczorem, a ona mi dziś pisze, że o 13 mają wyjazd:dry: noo to się nie nagadamy za wiele:sorry2:szkodaaaa.....
Gatto ja się dołączam do wnioskujących za fotkami brzuszka Aleksis:tak:
kurka..musze tam iść do nich, bo mały się drze...a eM nie wiem...śpi czy co????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry