reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

czesc babuchy:-)
padnieta nieco jestem, chyba odwykłam od pracy:-p Młoda w złobku przetrwała zawodowo! eM ja zawoził i odbierał.Nic nie płakała, zjadła wszystko co jej dałam (a myslalam,ze za duzo dalam:szok:), znowu baby mowiły ze taka smieszka z niej i w ogole zero problemów:-). uufff:-)
Tylko teraz musze pogłówkowac nad planem posiłkow, bo ok 14-15 cycowanie wypada, W zlobku mm dostaje jak jest dłuzej, do 15.30, i teraz nie wiem czy zostawac na tym mm czy kombinowac i przestawiac posiłki, zeby mleka w zlobku nie piła, tylko w domu cyce...:eek:Troche szkoda mi tej mojej produkcji marnowac:sorry2: No a teraz bedzie czesciej dluzej zostawala,bo mam troche roboty a w domu przy niej na pewno nic nie zrobie, a wieczorem mi sie nie chce.
hehe Gochson, ja nie mam "mama chodz" tylko uczepiona nogi mowi yyyyyyy tatatatapapapa yyyyyyy mmmmmamaamaaaamamama yyyyyyyyy ... :-)
A, dzisiaj pobudka była o 4.20, bo Ksiezniczka sie wyspała...a ja spałam ze 3-4 godz.i to nie ciurkiem bo powtorke wańki-wstańki nam zrobiła...heh :-( Za to w złobku spała 2h:wściekła/y:
Kurcze, Muma, moze wyprobuje usypianie jej w łózku jak tak wstaje w srodku nocy... bo na razie zaparłam sie,ze ma w swoim łóżeczku zasypiać i ja tam usypiam, tylko rano na cyca u mnie ląduje... no zobacze, moze dzis (tfu tfu odpukac:-) wypróbuje:tak:
zuzka ale musiałabym ten wozek ze spiaca Młoda wtachac na Ipietro.. nie da sie:no: A na balkonei za cholere nie zasnie;-)
hehe przegladam własnie zdjecia i filmiki, zeby cos wybrac do kalendarza, i ogladnełam sobie filmik jak Młoda w lezaczku na balkonie lezy sobie, gaworzy do siebie, nogami sie bawi, drzewa ogląda... i nie zwiewa z tego lezaka,nie rozbija sobie łepetyny i nie ciągnie za nogawki ... kurcze, naprawde tak było ??:eek:
Gatto duuuzo cierpliwosci zycze, marudella w koncu przestanie marudzic... chyba ;-):-p
I jestem za zobaczeniem oponki Aleksis! ;-):-p:-D
 
reklama
cześć

ja się zamelduję i nie popiszę długo, bo słychać już że Dzieć nie śpi.. coś Mu dziś ciężko to idzie.. może zęby ruszają??? :confused: bo piąstki w buzi cały czas lądują..

dziś cały dzień w rozjazdach, byłam w pracy, wizyta u ortopedy, Patryk pierwszy raz był w galerii handlowej.. aleee taaam głośno!!! mam za długą przerwę siedzenia w ciszy.. nie słyszałam własnych myśli :dry::eek:

może przez tą galerię spać nie chce??? tyle wrażeń.. ehhhhhhhhhhhh

idę dalej lulać..

i też jestem za tym aby się Aleksis pokazała :tak:
 
Ostatnia edycja:
Hej hej,

A mnie wczoraj po tym wycinaniu krzaków jak zaczęło trząść wieczorem to dopiero mi przeszło w połowie nocy po Coldrexach itp i w szlafroku i w skarpetach. Miałam 38.2 a dziś w sumie zdrowa się czuję, trochę mnie tylko głowa boli. Mam nadzieję, że nic już się nie wykluje.

kok.o - bierz Ewę do siebie - i Ty się wyśpisz i ona, ja miałam takie ambicje baaardzo długo, z Olkiem też. Ale mi przeszło bo już nie mam siły. Mówię Ci, czasem 10 minut i chrapie, eM go odnosi i spokój :tak:

zuza ja obiadu świątecznego w tym roku nie robię, tylko Wigilię. W niedzielę Julka w końcu chce polędwicę w sosie kurkowym, też jest spoko. I zupę dyniową do tego zrobię i już:tak:

Ani@k -
to mogą być już zęby , Oli miał 4 mce jak mu wyszły pierwsze. Aaa muszę uaktualnić - mój Synek ma 14 zębów!!!:-) 8 na dole i 6 na górze, nieźle, co ??
A galerie handlowe to dla mnie męka z dzieckiem, teraz już lepiej ale wcześniej masakra i to przewijanie w tych łazienkach bleee:cool:

Aleksis nie masz wyjścia , dawaj foty:tak: I dbaj o siebie, koniec dźwigania, teraz najważniejszy czas, w drugiej połowie ciąży to już sobie na więcej można pozwolić.

Szyszunia super, że wszystko dobrze z Mieszkiem, to co , czekamy już na te Mikołajki ? ;-) Moja JUlcia z 8go - polecam tą datę :tak:

katiuszka - :-)miłego spotkania dzisiaj !!

Gatto - ;-)po śniadanku poszukam Ci tej pościeli , ja też kupię Olkowi na zimę w sumie

Gochson - zapracowana ???

Miłego dnia, lecę bo mi ktoś tam rozwala coś u siebie w pokoju:szok::-D
 
Ostatnia edycja:
helol, i ja sie witam szybciutko, bo mloda spi,a ja se glowe umylam i chce jeszcze wysuszyc i sie umalowac hihi i nie wiem czy zdaze:happy2:

Wstalam dzis i jak mi sie nie zakreci w glowie!!! lomatulu!! stwuerdzilam, ze moze glodna i kawy sie chce, wiec odczekalam bo tableka oczywiscie i potem wypilam kawke, zjadlam, ale nie pomaga....po prostu czuje takie male wirowania......nic, nie bede dzis nic konkretnego robic, a jak na zlosc tesciowka ma dzis jakies wizyty w szpitalu.....

Dobra wiadomosc natomiast jest taka, ze zmiescilam sie w jedne ulubione spodnie sprzed ciazy i wcale mnie nie pija :-D:tak: juppi!!!

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki i buziam!!
 
eloo:-)
ja szybciutko z pracy klikam. Młoda w żłobku, dziś impreza..
Muma w nocy wziełam ja na rece jak zaczęła wstawać i lulałam, po ok.10 min spała i spokojnie dała się odłozyc:-) Ale pobudka była znow o 4.30:wściekła/y: mam nadzieje ze wróci niedługo do starego trybu spania

oj, musze konczyc... do później
pa
 
kok.o to strasznie przykre, że rodzice nie mogą być na tej imprezie.. dlaczego ??

Ja mam takie super wspomnienia i filmy z imprez żłobkowych a uryczałam się tam aż do posmarkania. Mam nadzieję, że niedługo znów mnie to czeka:tak: A co do spania to pewnie, musi im minąć i już...

Gatto - a nie jesteś przed @ przypadkiem ? Mnie się ostatnio też tak kręci pod koniec cyklu.
 
Gatto to że u Was ciepło i słonecznie to zazdroszczę, ale śnieg kocham i tego nie zazdroszczę. Fajnie byłoby mieszkać w miejscu gdzie w lato jest piękne słońce, a zimą duuuużo śniegu.
Ale zazdroszczę tych spodni...niepijących....

Szyszka
to mieszko facet w normie, to może wychodzić... No ciekawe. Może w Mikołajki się wyplingnie? Fajna data by była.

Muma a krzaczory powycinałaś wszystkie czy coś Ci zostało?
Myślę, że ta gorączka spowodowana była za dużym dotlenieniem organizmu....hihihihihihihihihihihihih
A fajne te rajty! Już kupuję 2 pary na próbę.

Zuza no jesteś na najlepszej drodze do przesunięcia małej wieczorem ze snem. Bedzie marudzić, ale po troszku po troszku będzie coraz lepiej.

Alekjsis, jak już masz brzunio to ja też chcę zobaczyć!

katiuszka
co robisz do jedzonka jutro na wizytację ?

koko
może usypiaj małą przy sobie w łóżku i ją odstawiaj do łóżeczka. Ja nie jestem aż tak cierpliwa i na bank bym tak zrobiła, choć wiem, że różnie to się kończy. Fajnie, że mała w żłobku zostaje bezproblemowo. Ciekawa jestem jak Tim kiedyś to zniesie.


U nas wczoraj gonitwa, ale pogoda ładna to i wszystko 2 x szybciej i lepiej szło. Po pracy poleciałam do ginki. Zrobiła mi USG piersi i jajników, ok. Ale nakazała mi zrobić BRCA bo gdy mam ten gen nie wolno mi brać niektórych hormonów i dostałam na razie Yas, ale jak wyjdzie pozytywnie to mi natychmiast zmieni. Hmmmm....

Potem poleciałam do Manu na dalsze zakupy. Obkupiłam wszystkie dzieciaki w rodzinie w 5.10.15, bo jest 30% zniżki na niektóre ubrania. Super. Kupiłam Emilowi koszulę z krawatem, bluzkę z mikołajem na mikołajki, Lenie też bluzkę mikołajową i na Gwiazdkę komplet bluzkę i getry, śliczne, no i mojemu też co nie co kupiłam. Teściowi prezent na sobotę...

Potem pędzikiem do fotografa luknąć foty. Są zajebiste. Da znać jak ogarnie i wywoła. Od razu wkleję na FB.


Dziś siedzimy w domu, ja tez dostałam antybiotyk. W piątek młody idzie już do babci a ja do huty.
Wieczorem będę robić pierniki. Jak eM wróci, co by małym się zajął w razie potrzeby.

Uciekam położyć bobucha spać, bo ziewa.
 
reklama
o widzisz Muma i kosztuja duzo mniej!! Dzieeeki!

chcialam wykorzystac w merlinie ten kod Alex statoil13 ale mi pisze, ze nieprawidlowy :-( Alex on juz nie wazny jest??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry