reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej!!! noo nie wierzę...już po południu, a ja pierwsza jestem??? no ładnie...ładnie....:baffled:
Julek już się wyspał całe 30 min, zwariować można znowu z tym jego spaniem:wściekła/y: W nocy ładnie śpi, to chociaż tyle...ale nie pogniewałabym się, jakby w dzień znowu spał po 1,5 do 2 godzin:-p
Muma przedyskutowałam sprawę z eMem i na razie kupiliśmy małemu taki samochodzik do odpychania się nóżkami, można za nim chodzić, pchać itd. A na wiosnę rozejrzymy się za czymś co się nada do jeżdżenia po chodniku.
Kurka muszę kończyć, bo mały wali mi po klawiaturze:wściekła/y:
do później!!!
miłego dnia!!!!
 
reklama
Hej Katiuszka :-)

Tak piszę bo zdaje się ,że to nasz prywatny wątek został czy cuś :-p

Miałam Ci rano podać pastę ale ciąglę coś robiłam. Pewnie już kupiłaś.. My mamy taką:
Nenedent Baby, pasta do zębów bez fluoru, 20 ml + szczoteczka - Portal Dbam o Zdrowie

I miałam CI pisać , że teraz taki odpychaniec będzie najlepszy :tak: Ja sobie zażyczę od Dziadka na imieniny Olkowe ten rowerek w lutym to przetestujemy, tzn biegowy. Gdybym nie widziała tej dziewczynki sąsiadki to bym nie uwierzyła, że to się nadaje dla 1.5 roczniaka.
A te rowerki co pokazałaś to coś kiedyś czytałam, że nie bardzo jak tak nogi trzymają dzieci i pedałują. Ale w końcu cały dzień nie pedałują, nie ?:-)

Ja znów gotuję , w środę mamy obiad noworoczny z teściem (szwagierka mam nadzieje nie zdąży dojść do siebie :-p)
No i na jutro robię polędwiczki w cieście francuskim , przepis znalazłam w necie :happy2:

Pozdrowienia dla Wszystkich,papa
 
Witam dziewczynki


Nie pisałam, bo przeleżałam cały czas. Dzis pojechałam do pracy, bo muszę się ogarnąć jakoś.


No a teraz co mi było...na poczatku zatrucie i biegunka i wymioty, potem miałam wstręt do jedzenia, następnie dopadły mnie hemoroidy no i jeszcze wczoraj pęcherz się odzywał i bolało przy załatwianiu. Normalnie 7 nieszczęść jest ze mnie. Nie wiem jak to jest, że jak tylko mi się zbliża owulacja to wszystko mnie łapie, normalnie jakby mi ktoś kłody pod nogi rzucał. Na szczęście wczoraj wypiłam 5 litrów wody i pęcherz przeszedł.
Na Sylwestra mieliśmy iść do sąsiadów, ale ja już sama nie wiem jak to będzie wyglądało, bo póki co jestem zdołowana na maksa.


katiuszka79 nie piję ziółek bo przez te moje przeboje się rozregulowałam całkowicie, kładłam się spać i miałam wszystko w nosie.


Muma współczuję tych przykrych wiadomości.


My uzywamy pasty elmex dla dzieci.
 
Gochson baardzo współczuję tego wszystkiego ale pamiętaj, że wszelkie takie infekcje osłabiające organizm mega sprzyjają zapłodnieniu a, że na wykresie jest parę serduszek to trzymam mocno kciuki !!!
Z Sylwestrem u sąsiadów to u nas było tak, że zapraszała nas sąsiadka (taka średnio fajna ;-)) kiedyś, że będa sami to sobie posiedzimy. Jakoś się wykręciliśmy a wieczorem patrzę a tam tłumy ludzi dziko wiją się w tańcu :-D Cholera nie wiem czy w ostatniej chwili zgarnęli ich z przystanku czy nas tak wkręcali ;-)
 
Hej,

Gochson tez wspolczuje takiego chorobska. Czlowiek jest uziemiony na maxa i czuje sie jak zniedoleznialy staruszek.Mam nadzieje, ze szybko minie i wrocisz do formy bo staranka.

Ja podczytuje Was, ale nie mam bardzo co pisac... Wybralam sie do outletu z ciuchami, myslalam, ze dla siebie cos takiego szykownego kupie, ale nic. Za to kupilam pierwsze ciuszki dla Malenstwa (body nie liczac): 2 pary slodkich spodenek na 56&62 cm oraz jedne lekkie wlasnie co? takie cos na szelkach pod paszki, w srodku sie rozpina, bedzie na upaly dobre. No i fajny t-shirt w paseczki z kieszonka. Wiekoszosc ciuszkow formy name-it z UK, ceny o 50% nizej plus dostalam rabat 10%. Ciesze sie, bo zawsze kupowalam dla "cudzych" dzieci

Jutro przyjdzie do nas zaprzyjazniona parka, pare rzeczy dokupilam. Podamy antipasti, sery plesniowe i camembert, na kolacje takie mini udka z kurczaka na ostro z pierkarnika i krokiety. Chcialabym zrobic salatke warzywna do mieska.
Szukalam w Lidlu winka musujacego bezalkoholowego, ale nie ma. Szkoda, bo chetnie jakis babelkow bym sie napila.

Pogoda tutaj pod psem, chlodno, ponuro nic tylko lezec na sofie z herbatka i dobra ksiazka. Problem, ze nie mam juz co czytac.

No Kochane, dosc juz tego koledowania, czas wracac na BB!:-D
 
czeeeeść

u nas jeszcze raz po świętach :-) żarełka mi tyle zostalo że jeszcze w nowym roku nie będę musiała robić obiadów :happy2:
dogadzać se jeszcze będę ciastem które również zostało.. mniam.. jabłkowiec teściowej, sernik Mamy i capuccino mojej Siostry mniaaam...

Chrzciny wypadły super, mało co byśmy się na mszę spóźnili.. ale wszystko się ładnie ułożyło :tak: Patryś trochę krzyczał na mszy, i fajna sytuacja.. Patryk krzyczy, krzyczy ja próbuję Go uspokoić i nic.. i ksiądz podszedł z mazią nie pamiętam teraz jak się nazywa.. krzyżmo chyba :zawstydzona/y: i mówi do Patryka: 'co Ty tak krzyczysz, zachowuj się! nie krzycz, przestań..' i wiecie ze jak ksiądz odszedł to Patryk się uspokoił? po chwili zasnął :szok: ksiądz później żartował, ze powiedził do Niego aby się uspokoił i się uspokoił.. i jakby wiedział to by wcześniej podszedł :happy2: w kosciele kamerował nas Szwagier, zdjęcia robila moja kuzynka.. trochę potrwa jak do mnie to wszystko dotrze.. z komórki zrobiłam fotkę dla Patrysia, wstawię zaraz na fb..

a moja niemoc gardłowa przerodziła się w brak głosu, mówię szeptem.. żartują wszyscy ze dobrze popiłam przed chrzcinami.. ale na chrzcinach piałam.. a dziś już nic nie mówię, tylko szepczę.. krtań czy co?! :baffled:

Katiuszka ja robiłam śledzie Mumy ale przesadziłam z iloscią chrzanu albo lidlowy chrzan do doopy bardziejs ię nadaje niż do konsumpcji.. ogólnie śledzie zjadliwe były:tak:

aaa i jeszcze się pochwalę.. Patryś od wigilii przewraca się sam z pleców na brzuch i odwrotnie.. podwoił tym samym moją czujność..
 
cześć Dziewczynki,

Aleksis - jeszcze raz - super, że wszystko si, teraz już tylko wypoczywaj i ciesz się ciążą

Katiuszka, Muma - z doświadczenia Cuda polecam biegowy First Bike, mamy od 2 lat, wygląda jak nowy, a Cud na nim akrobacje wyczynia, że strach się bać. można dokupić uchwyt do obniżenia siodełka, a na zimę nartę zamiast przedniego koła. no i używańce schodzą jak ciepłe bułeczki, więc później nie będzie problemu z odsprzedażą. my mamy dokładnie ten HIT ROWEREK BIEGOWY FIRST BIKE RED CROSS WARSZAWA (3794138077) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

Goshon - zdrówka

Zuza - where are you?

uściski dla wszystkich

p.s. patrzę i patrzę na te nasze dzieci i stwierdzam "jakie one cudne"! to chyba przypadłość wątkowa, że wszystkie takie urokliwe
 
hej hej
Katiuszka no ja w wyborze samochodzika nie pomogę bo to tez przed nami, ale podpatruje co tam proponujecie, moj eM chciałby w przyszłości kupić Mieszkowi właśnie rowerek biegowy.
Muma przykre wieści tak na koniec roku, smutne... :(
Gohson zdrówka i trzymam kciuki za staranka!!!
Aleksis jejku zaraz połowa ciąży będzie:shocked2:

U nas dzis położna była, podpowiedziała co nieco. Milo i sympatycznie było. W czw kolejna wizyta. Szkoda tylko ze wagi nie miała, nie wiem ile Mieszko wazy:confused:
Jutro piżamowy sylwester:-) cieszymy sie na niego. Em do mnie tylko o 21 nie zaśnij:dry:
Dzis tez zaliczyliśmy pierwszy spacer całą rodzinką, eM jaki dumny ze wózek prowadzi, kazał sobie zdjęcia robić :-D
Aaaa wczoraj taz chrzestnych wybraliśmy i chrzest prawdopodobnie w święta wielkanocne:tak:
Lece ścielić loże i nakarmić dzioba małego.
Dobranoc wszystkim.
 
czesc
U nas tez nic własciwie sie nie dzieje, dzien za dniem se leći...
a ja na swieta/nowy rok jak zwykle nastrój lekko dołujący mam..

katiuszka do złobka idziemy w czwartek, na razie w domu siedzimy, dopóki mge ,ostatnie dni bo do pracy za tydzien wracam:-(
ja robiłam Mumine śledzie....wyszły nawet nawet, ale za duzo sledzi i a za mało tej smietany z dodatkami było i taki kit wyszedł... tesciowa nie komentowała,wiec chyba jej nie smakowały:sorry2:... ale mnie tak;-)
Młoda na 6 zebów, 4 jedynki i 2 dwójki lewe... cos jej prawa strona nie chce wyłazic ;-)A na razie szczotkujemy sama szczoteczką, w sumie to chyba po paste tez sie musze wybrac;-)


Muma ciesze sie,ze wigilia udana, goście grzeczni;-) A Mikołajek superaśny!! :tak::-)
Gochson ranyjulek ale Cie dopadło, kompleksowo..:szok: do jutra mam nadzieje jakos sie ogarniesz i do sasiadów jednak pojdziecie... :tak:
Ani@k widze po wpisie,ze impreza udała sie , super!:-) heh..my juz zjedlismy wszystkie ciasta i słodkosci, na jutro nic nie zostało..(chyba na szcescie, kilka kilo wiecej pewnie waże przez to obżarstwo;-))

hmmm wlasciwie to musze pomyslec co tu zrobic na jutro wieczór, bo zamierzam nadrabiac zaległosci filmowe (a mam tego sporo, do kina przeciez nie wybralam sie od ponad roku)
No i musze myslec nad obiadem na urodziny Młodej. Zaprosilismy dziadków i wujka... Torta musze zamówić jakiegoś..

zaraz pogrzebie w necie szukając tzw.inspiracji ;-)
 
reklama
eee.. nie ma nikogo no to popisze se bloga;-)
Wszyscy u mnie juz chrapią a ja własnie skonczylam dłubanine (do pracy.. hyhy w starym roku sie jeszcze wyrobiłam;-):-)) i warke sobie sącze. A zeby nie było ze do lustra to do was pi-je/sze ;-):-), a drugim okiem kabarety sobie oglądam :-)
Szukam cukierni w wro .. Jakie superowe torty robią dla dzieci!!! a jakie piekne i kolorowe niektóre!:-)Az trudno wybrac. Jutro bede dzwonic i moze Młodą do nosidła zapakuje i pojedziemy zamówić:-) Fajnie tak sie poprzytulać w nosidle;-)


A z innej beczki: ogladałyscie moze kiedys "Ballade o lekkim zabarwieniu erotycznym?". Jakies 2 dni temu na powtórke trafiłam na TVPHistoria i lekko sie zdolowałam... masakra... Jak mi sie szkoda tych dziewczyn zrobiło! Wszystko zrobia zeby sie wyrwac do 'szołbiznesu" , walczą w jakiś kisielu czy makaronie wsrod sliniacych się wieśbojów, a po powrocie popylają w swojej wsi po polach w szpilkach z cekinami, bo one przeciez swiatowe som :rolleyes2: A znaczenia podstawowych słów nie znają, inwentarza nie chcą mieć bo nie wiedzą dlaczego,ale ten inwentarz 'ignoruje' je bardzo :-(
heh.. mam nadzieje, ze Mloda bedzie miała nieco więcej oleju w głowie:sorry2:



... cdn ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry