reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej,

Kochane przepraszam, ze dopiero dzis pisze. Ugrzezlam w papierzyskach, zalatwianiu, sprawdzaniu polis itd. Ale juz jestem przy koncu

Oczywiscie czytam co u Was, bardzo to lubie i ciesze sie, ze i impreza 1-roczkowa sie udala, dzieci rosna zdrowo, Muma szaleje na jazdach, Gochson juz o niebo lepiej.

Terefere, Zuzanka- kciukasy za Maluchy!

Muma- zdrowka, kuruj sie dobrze i pozwol sobie odpoczac choc na chwile!

Ja jutro mam wolne, to jakos sie ogarne.
Fasolek kopie, skacze a zwlaszcza pozno wieczorem lub w nocy, lobuz maly;-)

Sciskam Was mocno i jutro sie przywitam z kawa.
 
reklama
hej, witam sie i ja, co prawda juz po kawce

Dzien Marudelli uwazam za otwarty, chyba zeby nastepne ida, bo czasem trudno z nia wytrzymac.
Nasz dom wyglada jakby po im przeszla wichura jakas....kiedy ja posprzatam?:confused:

Kok.o o widzisz, dobry pomysl z tym omletem, nie probowalam, choc mloda jajecznice lubi, ale jaka won znajduje potem w pampku to hoooooo ho ho!:-D

Aleksis ciesz sie tymi kopniaczkami i szalenstwem, bo potem na zewnatrz jak ci bedzie tak szalal, to juz nie bedzie tak fajnie :-D

Tere fere no moja zaczela chodzic 2 dni po roczku:happy2: niby chodzi sama, ale jeszcze bardzo ostroznie, asekurantka mala:tak:ale z pchaczem biega i nawet podskakuje w miedzyczasie:tak:

Muma ja u was dzis na froncie? cos lepiej? jak bylo na jezdzie?

ok wpadne pozniej, milego dnia!
 
Hejka
Gatto kurczę bidulko,może jak Cri się wyśpi to jej przejdzie.

Aleksis łoj już Cię kręgosłup boli? To kupuj prędko rogala, bo z dużym brzuchem w ogóle nie będziesz spała. :szok:

Muma jak gile?

U nas od rana tańce, wszystkie zabawki poszły w ruch i eska na cały głos w TV.
 
Hej :)
Mam dziś wolne i też witam z kawką..bo ja dopiero wstałam :) Coś nie mogę sie dobudzić...za długo spałam chyba.
Idę czytać bo codziennie Was tu śledzę ale po łebkach bo nie mam siły po pracy, zgaga mnie męczy czasem całymi dniami i to chyba ta gadzina mnie tak wykańcza...Na razie mam spokój tfu tfu..
 
Tere fere no wlasnie mam nadzieje, teraz wlasnie spi, bo wstala przed 7. Moze sie obudzi w lepszym nastroju:nerd:

Maiev to odpoczywaj. A ty juz wrocilas z Polski? jak bylo? kupilas cos dla dzidziora? nadal bezimienna jest czy zdecydowaliscie o imieniu?
 
Wrociłam już jakiś czas temu i od razu do pracy...ja po każdym powrocie z PL to tydzień się przestawiam...jakbym conajmniej strefę czasową zmieniała. Taka ze mnie podrózniczka :) W PL to spokój i lenistwo ciągle i zawsze jest ktoś bo mój dom to pełen ludzi. A tu jak to tu tylko ja i męż. :-(
Dla dziecka to coś powoli kupuję, ale jako że jestem z tych co jak nie zobaczą to nie uwierzą to mam opory przed kupowaniem ubranek typowo dla dziewczynki...a takie ładne są :) Ubranek mam troszkę ale za diabła nie wiem ile czego i w jakim rozmiarze mieć powinnam, szczegolnie w tym najmniejszym, wózek mam upatrzony, resztę jako tako też..ale i tak kupię przez inernet więc mogę nawet z wieeeelkim brzuchem. :)
Gatto - oby Twojej córci szybko przeszło to marudzenie- trzymam kciuki. A sprzątaniem to się nie przejmuj...dom jest do mieszkania przecież :)
Lecę posprzątać chyba albo i nie...bo mój dom też jakoś nie wygląda...remoncik mamy mały. ble
 
Hejka,

Wczoraj na jeździe zapowiedziałam Markowi, że nie mogę się odzywać bo jak gadam to kaszlę więc on tylko wydawał polecenia 'w prawo, w lewo itp' a do tego zaczął mi opowiadać jakieś historie z młodości , w końcu się pokaszlałam i posmarkałam, ogólnie miło było. Na placu powiedział, że jestem mądrą dziewczynką bo ogarniam, w którą stronę kręcić kierownicą patrząc przez fotel do tyłu, hmmm nie wiem co w tym nadzwyczajnego ale OK ;-):-)
No a w domu noc przespana, Oli chrapnął od 19ej do 6ej więc już chyba przesilenie przeziębieniowe za nami:-) Został mu kaszelek i małe smarki więc działamy dalej z domową kuracją, I póki co siedzimy w chacie.
Dokupiłam sobie trzy jazdy, żeby ostatnie dwa tygodnie marca jeździć często , co drugi dzień właściwie. Pod koniec marca mam teorię i egz. wewnętrzny no i będę się zapisywać w WORDzie. Muszę wcześniej bo chcę zdawać w sobotę ( co by eM nie musiał wolnego brać specjalnie) a tam nie wszystkie soboty pracujące mają.
Ja dalej kaszlę ale już konkretnie i Julka jeszcze w domku , jutro idzie bo ma klasówki.
W sobotę znów jazda , a potem pewnie mamy teścia na obiedzie bo to dzień kobiet a on z tych co to się muszą z tulipanem odmeldować żeby nie wiem co :-p:-)

Aleksis - jej już Cię kręgosłup boli ? to może kup sobie tą poduchę aaa i porób sobie takie 'kocie grzbiety' delikatnie, to ładnie odciąża kręgosłup, No niestety najgorsze przed Tobą..
maiev też się oszczędzaj a nie sprzątać będziesz. Sprzątaj tylko jeśli akurat masz na to ochotę:tak: Najmniejszego rozmiaru nie kupuj za dużo, może się urodzi duża to od razu wskoczy w 62, jak nie to dokupisz sobie przecież. Ogólnie te pierwsze rozmiary to delikatnie, raz dwa i jest 74;-)

tere hmm co ten Timuś taki niejadek. No spróbuj z omletem, Oli też uwielbia jajecznicę, to może mu podpasuje. A dajesz mu np wędlinę jakąś do łapki żeby sobie pociuciał, jakieś mięsko pieczone albo coś ?
Olek wczoraj wsuwał z nami na obiad barszcz biały z jajkiem, baaaaardzo mu smakowało.

Gatto może Marudella potrzebuje jakichś konkretnych zadań do wykonania. Może niech porobi z Tobą cos w kuchni albo 'poukłada' w szafce. Olka mi takie akcje zajmują na bardzo długo :tak:

Gochson ja już zamówiłam u dziadka biegowy na dzień dziecka , podglądałam tu moje małe sąsiadeczki jak zasuwały na nich, super !

Coś miałam napisać jeszcze...

Ja trochę sprzątam, odgruzowuję chałupę po tej chorobie, leków w kuchni mamy na blacie jak w jakiejś aptece24h;-)

Buziaki, kawkę robię drugą - zapraszam kto tam ma ochotę:-)

Aaa wiem, tere fere uważaj na Timiego, podobno wirusisko panuje niezłe w okolicy. Uśmiałam się z tych parówek z paznokci świńskich, ale taka prawda, żyjemy i do tego jesteśmy jeszcze piękne i mądre ! :tak:A ja pierwszą wodę z mięska też wylewam. I urodziny dziecia tez robię na wypasie, to chyba łódzkie tradycje jakieś :-D

I jeszcze jedno z serii 'dobry tatuś', wracam wczoraj z tej jazdy, Oli już śpi, pytam eMa: ściągnąłeś mu gile przed snem ?? Nieee, nie chciałem mu się źle kojarzyć :rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
hahahahha Muma dobry ten twoj eM!! tylko my jestesmy hetery i sie zle dzieciom kojarzymy hihi
A Marudelli po drzemce przeszlo :tak: teraz siedzi na balkonie i oblizuje kazda klamerke do bielizny hihi:-D
 
reklama
Muma nie chcialem mu sie zle kojarzyc... he he. Mądra dziewczynka jesteś,zdasz pręciutko.

Gatto no lux,ze przeszlo.

Szybko bo bateria mi sie konczy w fonie.
Gastrolog pojechala na pilny zabieg. Wizyty odwolane. Wracam z drugiego konca miasta,by zaraz znow tam jechac na basem. A żołądek mi sie wykręci do kolejnej wizyty. Dobrze ze mam jeszcze te prochy od kumpeli,bo bym padła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry