reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Nie pojechaliśmy na basen, wszystko się rozregulowało przez tego gastrologa. A Tymek nadal nie je. Dziś tylko kaszkę zjadł rano, ale ciężko było. Cały dzień na mleku i to niewielkich ilościach. Co mu znowu? A teraz to już zupełnie nie rozumiem, bo mija 3,5 godziny od butelki i nic nie da sobie do paszczy włożyć. Chce mu dać cokolwiek, żeby sam sobie zjadł i też nie. Nawet owoce, które uwielbia zjadł 2 łyżeczki i koniec.

Ej, ja nie wiem co lepsze, gdy dziecko linię trzyma, czy zajada pięknie i jest pulchniutkie...
 
Kurka Gatto tez tak myślę, no bo niby co innego? Gardło? To by chyba coś jeszcze mu było w końcu. Od 13.15 nie jadł nic, a nic do 20.15. No masakra jakaś. Nawet mleka nie chciał. No nic. Trochę wody chlipnął. A teraz w kąpieli wygłupia się jak pajac. Ledwo zipie już ze śmiechu, więc normalnie jak tu trafić za dzieciakiem...
Ty trzymaj tą swoją Młodą, bo od Julka podłapuje maniery z taternictwem hihihihihi

Katiuszka co tam stara nic nie piszesz? Jakoś tak dziwnie, jak nic nie skrobniesz...
Muma też się ociąga. Gilusy przykleiły ją chyba do łóżka...hihihihihihihih :*
 
Cześć!!!
Dziewczyny, nie mam czasu i siły na pisanie, wybaczcie! postaram się może jutro nadrobić. Młody robi pobudki o 5-5:30...pośpi w dzień, wieczorem idzie spać raz wcześniej, raz później. No a ja ledwo na oczy patrzę...Do tego internet mam taki wolny, że nawet nie siadam po pisania podczas jego dziennej drzemki, bo zanim mi się jakaś strona otworzy, to on już wstaje. No i widzicie mój post, nawet tych buziek nie mogę wkleić!!!!
Moze jutro będzie lepiej...a tymczasem zdrówka życzę wszystkim zakatarzonym i podziębionym!!! mamuśkom, żeby dzieci dały się wyspać i nie marudziły w dzień, a brzuchatkom żeby dzieci nie kopały za mocno i też dały pospać, a staraczkom...mamy tylko jedną???? nooo to zafasolkowania!!!!
Dobranoc!!!!
 
Biedna niunia Katiuszka... Rozumiem, że Julek po prostu wstaje o 5.00? Czy budzi sie i idzie dalej spać? A może pogadaj z eMem, pospałby z nim kilka nocy dla Twojego relaksu. Zresetujesz się i będziesz jak nowa i Juluś też. Ja dziś poprosiłam eMa, żeby on czuwał nad Tymkiem, a ja będę spała. Całuję Cię Misia...
 
eloo babolki:-)
u mnie od 2 dni dziwne troche zachowanie Młodej: po żłobku z tatą do domu wraca, chwile sie pobawią, potem ja przychodze. Kładziemy sie do wyrka na cyca i...Młoda spi do 18-18.30 Spałaby dłuzej ale ja budze bo sie obawiam,ze jakby ja zostawic tak do rana to o 3-4 byłaby pobudka. No w kazdym razie pada na pysk po złobku.A i mimo tych drzemek czasem 2godzinnych po kapieli normalnie zasypia, jak zawsze..:baffled:hmmmmm... Z drugiej strony ja po pracy mam czas na drzemke, eM tez;-), i to jest naprawde super :tak::tak::tak:

Muma hehehehe Twój eM jest dobry! :-Dhehe, dobra wymówka nie jest zła.:-D Nooo jeszcze pewnie dalej tego wirusa rozsiejesz i p.Marek bedzie cherlał w domu;-) hihihi widocznie skręcanie tyłem babom słabiej wychodzi ;-)Kurujcie sie wszyscy, zdrówka :**


Aleksis łłłooooooojjjjjj ja juz Ci kregosłup daje we znaki to bidulo szykuj poduchy i ręce eMa do masowania:tak:. Pogłaskaj brzuchola i kopiącego ... hmm.. Noname'a ;-):-)
tere kurcze felek, mnie sie tez tak wydaje,ze Timusiowi nastepne ząbki idą. Skoro goraczki i innych chorobowych objawow niet to pewnie to...:sorry2: DObrze,ze mleczko wciąga chociaż. Buziaki dla Timka :**
aaa widzisz Gatto, w sumie tez Młodej taki pchacz by sie przydał..chyba...:sorry2: A jaki Ty masz? Ja mam tylko taką biedronke na 2 kółkach nabitą na kij ;-) Drzemka na marudzenie jest chyba najlepsza:tak: U nas tez działa, ale musi byc odpowiednio długa, bo jak nie dospi to jeszcze gorzej jest...
maiev odpoczywaj teraz kobito, nie sprzataj za duzo (potem i tak nie bedziez miala czasu na porzadki,wiec juz teraz mozesz przyzwyczajac sie do bałaganu ;-):-)). Ubranek zawsze mozna dokupic, jak bedziesz miala ze 3 pajace i bodziaki 56 i tak po 4szt 62 to na poczatek wystarczy. Zobaczy sie jaka dzidzia duza sie urodzi i wtedy eM bedzie dokupywał ,albo Ty na necie w wolnej chwili (ja na allegro szukałam w trakcie karmienia ;-))
katiuszka 2 staraczki som! Gochson i jołasia sie glutują i miziają.. eee znaczy nie razem, ale osobno ..hyhy. A Julkowi co??? tez zęby?? moze zrób tak jak ja, spij z nim w dzien, skoro jego nie da sie na razie przestawic... z czasem moze wróci do starego trybu. My tez wstajemy ok 6;-)


ooojjjjjjj boooooolllii mie ząb:-(. CHyba ząb, bo boli mnie własciwie pól twarzy:szok:, nie moge gwałtownych ruchów głowa robic, schylanie sie strraasznie boli w twarz. Matko,mam nadzieje,ze mi zeba nie wyrwa (jutro moze dostane sie do jakiegos dentysty..)
 
Koko uuu to cieniutko jak ząb Cie boli. Ponoc to jeden z najgorszych bóli.
Ja to nie mam pchacza,ani jezdzika. Liczylam ze Ti dostanie na urodziny. Moze sama kupie,ale czy sie opłaca teraz?
A mloda niezle pada po żłobie. He he. Zapytaj co ona tam wyprawia. Pewnie rządzi dzieciakami i nie ma czasu na poludniową drzemke. He he. Ustawia po kątach.
 
Hej,

tere fere - nie wiem, ja też obstawiam zębiska albo jakiś początek infekcji. A czy Ty go karmisz 'w biegu' czy sadzasz go w foteliku , patrzy jak przygotowujesz, i ładnie podajesz mu obiadek (no powiedzmy przy ulubionych reklamach ;-)) ?
Może on po prostu nie ma czasu jeść, jeśli to w trakcie zabawy jest ?

kok.o oj to współczuję i trzymam kciuki, żeby było szybko i bezboleśnie, A dlaczego od razu myślisz o wyrywaniu, bez przesady;-) A może to przeziębieniowe, taki ból na połowie twarzy ??
Co do zmęczenia Ewci żłobkiem, to powiem Ci, że Julka tak nie miała ale ona spała w żłobku i to długo , koło 2-3 godzin Rano wstawała w domu o 6.30.

Nasz Oli za to wstaje sobie o 6ej i ostatnio godzina mu w ciągu dnia wystarcza. Idzie spać o 19ej a my po 21ej :szok::tak: Tak nas wykończyła ta infekcja ale też to jest tak jak pisze katiuszka cały dzień z Glutem takim to powodzenia.
Ja nie mam jakoś opcji żeby spać w dzień jak on śpi bo zawsze mam coś do roboty no i robię te testy cały czas, cholera co parę dni są zupełnie nowe pytania w testach:angry:

Ogólnie powoli dochodzimy do siebie, trochę kaszlemy i smarkamy ale to już pikuś. Najgorsza ta wszechogarniająca słabość wszystkich poza Olkiem :tak:

Miłego dnia Dziewczynki, po kawce zajrzę :-)
 
reklama
hej!

Kok.o ja mam pchacza z fisher price Risultato della ricerca immagini di Google per
i ogolnie mloda bardzo go lubi. Albo z nim chodzi, albo bawi sie tymi gadzetami na przodzie:tak: Fajnie masz z tymi drzemkami:tak:

Tere fere mloda tego pchacza dostala na roczek i wydaje mi sie, ze jeszcze sporo sie nim pobawi, bo jest ostrozna w chodzeniu, a to jej pomaga. Poza tym to jest dobre na zewnatrz tez. Dla dzieciaka chodzenie w butach jest jeszcze trudniejsze, wiec biore mlode, pchacza i heja idziemy na parking przed domem i mloda sobie chodzi. Tak sama w butach to sie przewraca ciagle, a z tym smiga fajnie. Poza tym mozna przelozyc raczke i potem moze sluzyc jako wozek dla lalek, przewoz klockow i na upartego, moze sobie dziec usiasc i go mozna popchac tez hihi

Kurcze Muma jak tak cie czytam o tych testach to dziekuje Bogu, ze zrobilam prawko jeszcze w szkole, bo teraz za jasny gwint by mi sie nie chcialo! i nie jestem juz chyba tak chetna do nauki:-p

Katiuszka co do twojego posta na fb o tych pomyslach na piosenki, to mnie sie calkiem repertuar wczoraj wyczerpal i eM zamowil pizze:-D

Maiev dobrze Kok.o pisze, cos na poczatek musisz miec, a potem sie jakos zorganizujesz:tak:

U nas piekna pogoda, ptaszki spiewaja, sloneczko swieci, cieplutko (mloda tylko w polarze zabieram na spacerek), zyc nie umierac :tak: gdyby tylko nie trzebabylo pracowac, a kasa sama wplywala na konto to juz by byl szczyt luksusu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry