reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

koko a jaki smak tortu kupiłaś dla ema?
Trampy ekstra!

katiuszka oj opuszczasz się stara!

My teraz za to ciągle z dzieciakami. Co tydzień gdzieś u kogoś. W ubiegly weekend impreza, dzieci 6ro z Tymkiem
Teraz weekend urodziny Leny 8 dzieciaków z Tymkiem. Ale spoko, bo ma sie z kim bawić, a co dzień chodzimy na huśtawki i plac zabaw, ma radochę, dziś krótko byliśmy, bo umówiłam się z przyjacielem na spacer. On z psiakiem, ja z Timim. No i ten miał radochę jak pies skakał, szczekał...biegał. 2 godziny łaziliśmy po parku,w okół stawów i placów zabaw. Super cieplutko.
 
reklama
czesc

Dziewczynki!!! póki maluch Katiuszce wyrośnie aby był gotowy do zabawy z Julkiem to Julusiowi już przejdzie takie zachowanie ;-) ale warto spróbować Kasia :tak::-)
a własnie Katiuszka.. wy nie kupowaliście czasem dla Julusia takiego zdalnie sterowanego samochodu??? coś mi się telepocze po pamięci.. ale nie jestem pewna.. a może warto by było spróbować Go czymś zająć.. np taki samojeżdżacy samochodzik.. albo jakieś bezpieczne przedmioty które mógłby już brać do rączki.. Ty mówisz pokaż klocek - On pokazuje.. początki oczywiście były by trudne ale później z pozycji Ty w kuchni mogłabyś Mu wydawać kolejne polecenia co miałby pokazać.. zabawa - kontakt z Mamą.. przez kilka dni spróbuj być przy NIm i każdego kolejnego dnia rób coraz to większe odległosci między Wami.. może poskutkuje? albo spróbować taką zasadę jak przy nauce spania w łóżeczku.. tłumacząc ze mamusia musi wyjść bo musi zjeść, zrobić kanapkę Julusiowi.. heh.. wyobrażam sobie jaka musisz być podenerwowana :-(:zawstydzona/y:
a czy jak Juluś krzyczy to zwracasz Mu uwagę aby był cicho? jeśli tak to może warto by wypróbować niezwracanie uwagi na krzyk.. może jak załapie że Mamusię guzik obchodzi Jego jęczenie ustąpi???
łatwo pisać..

Tere ja kiedyś napisałam że eM i Timi urodzeni jednego dnia.. eM 2 Timi 1 marca.. więc nie tego samego :-p
Szyszka jeszcze mi się przypomniało.. odnosnie białych miejsc i zębów.. niejednokrotnie miałam wrażenie ze Patryś mnie gryzie :sorry2: czasem nawet tak że aż zabolało ;-) przygotuj się na takie niespodzianki :tak: a Ty jakie tablety łykasz???
Kok.o trampełki fajowe :tak: a te w których pokazałaś test już dobre na Ewcię??? buciki w których ja pokazałam eMowi test już są za małe na Patryka.. On w ogóle jakoś szybko mi się wydłuża.. a rozmiar który nosi najkrócej to chyba 80 bedzie (bo nosi aktualnie)
Muma już widzę Olcia jak rządzi naszymi wszystkimi Maluchami podczas spotkania :tak: herszt zuch rośnie po prostu :tak::-)
Zuza i jak po wizycie??? eee pewnie wszystko w porządku.. a w ogóle to czytałam (bo zaczęłam sprawdzać ciemiączko Patrykowi) że od 6 miesiąca życia zaczyna się proces zrastania ciemiączka i ze jest to proces normalny.. zbyt wolne zrastanie wskazuje na braki witaminy D a o szybkim zrastaniu nie było mowy..


a moje Maleństwo leżąc na brzuchu czasem podpiera się tylko na samych kolanach i rękach wyprostowanych.. co rusz słyszę postępy w mówieniu bo 'tworzy' coraz to nowe słówka.. echhhh jeszcze chwila i będziemy się mogli normalnie porozumiewać..

miłego dnia Dziewczynki :-)
 
hej,

o kurcze Ani@k Patrys nosi 80??:szok::szok: tak jak moja....ba! Cri jeszcze w niektore 74 wchodzi! ale ci synus rosnie...albo moja jakas wolna jest:-p

Dziewczeta przepraszam, ze rzadko pisze, ale chyba to przesilenie wiosenne na mnie negatywnie wplywa, jestem okropnie zmeczona:-(Nawet czasem z eMem nie chce mi sie gadac :-(
 
Hej,

Ja na chwilkę bo muszę ubrać mojego Monstera i wyprowadzić trochę żeby się zmęczył wreszcie i zasnął:baffled:
Dziś znów łobuzerka od rana na całego :-)

katiuszka już nie napisała tzn nie miała siły, Gatto - dokładnie tak samo się czuję, eM coś gada do mnie wieczorem, ja w ogóle nie wiem o co chodzi :baffled:

kok.o - piękne trampeczki :tak: dokładnie taką kieckę bym chciała :-)

Ani@k - wiem, że chcesz dobrze doradzić katiuszce i oby to pomogło ale na przykład to u mnie mogło z Julką tylko zadziałać. Jak ja proszę Olka żeby mi przyniósł coś tam to zrobi to raz na dziesięć razy jak akurat ma na to ochotę. Nie ma tak żeby go tym zająć.
Oby Twój Synek nie poszedł tą drogą :-D

katiuszka Olek też się budzi w dzien często z wrzaskiem, staje na równe nogi ale jak mnie zobaczy na fotelu obok (przy kompie:-p) to kładzie się z powrotem Ja w czasie gdy on śpi nic nie mogę zrobić bo ledwo szelest i już nie śpi...

Miłego dnia Dziewczynki !!
 
hej i ja na chwilkę, bo młody usnął na godzinna drzemkę, wiec muszę sie wyprysznicowac i lecimy na spacer, musze do empiku polecieć bo zamówiłam ramki na zdjęcia mieszkowe, sobie i bratu :-)
Ani@k no ja łykam od pierwszego dnia wyjścia ze szpitala http://www.omegamed.pl/wp-content/uploads/2013/08/omegamed_pregna_PROD.jpg
2 kapsułki dziennie bo mam wpisane w książeczkę młodego i karcie wyjścia, ze matka karmiąca piersią ma zażywać 500mg DHA, wiec tak robię.:sorry2:
A Patryczkowi podawałaś do 3mca zycia wit k+d? Bo ja jeszcze daje mu codziennie http://imgx.doz.pl/image/preparaty_zdjecie/148278
Muma uściski dla małego monstera:tak: a na zdjęciach aniołek sie wydaje:-D chociaż błysk w oku jest:-D:-D:-D
Gatto szybkiego powrotu do dobrego samopoczucia:tak:;-)
Tere i Gochson miłej pracy
 
Szyszka a to tylko do 3ciego mca zycia podaje sie wit D?? Mnie pediatra zaleca do 2giego roku zycia! Poza tym czytalam rozne artykuly, ze dzieciaki maja duzy niedobor wit D, zreszta nie tylko, bo dorosli rowniez. W necie jest mnostwo tego typu artykulow. Za duzo czasu spedzamy w pomieszczeniach.
 
Szyszunia, Gatto - w Polsce podaje się wit. K+D do ukończenia 3mca życia a potem samą wit.D dopóki karmi się dziecia piersią,
Jeśli jest karmione mm to nie podaje się dodatkowo bo już mleko, kaszki itp mają witaminę a możną ją przedawkować i trzeba na to uważać. Jeśli nie jesteś pewna Gatto, to zbadaj Cristi jak u niej z poziomem wit D ale ja bym nie podawała dodatkowo..
Odstawiłam Olka od cycka i razem z tym wit.D.
Bardzo zdrowa WITAMINA D
 
reklama
helloooo...
yyy nie wywaliłyście mnie jeszcze???:sorry2::confused:
Aż mi wstyd, że ja taka niezordanizowana...noo ale serio, Młody nie daje nic zrobić! wczoraj po spacerze sam się wreszcie bawił!!!!:szok::tak: ogarnęłam chałupkę, z tej radości zrobiłam sałatkę nawet...i tak robiąc myślę sobie...hmmm chyba o czymś dziś zapomniałam...No i doszłam...nie uwierzycie! przez cały dzień zjadłam śniadanie około 10-ej, i do wieczora nic:szok: takie tylko przekąski, a to pół banana po Julku, a to łyk sok, a to batonik...Nieźle nie? nawet mojemu eM nie mówię, bo już słyszę te jego debilne komentarze:baffled: A wieczorem znowu jak się najadłam, to mnie taka niemoc ogarnęła, ze serio nic tylko położyć się spać. Otworzyłam wprawdzie bb, miałam najszczersze chęci odpisać, ale w głowie pustka...no to jak to przelać na posta,nie?;-):-)
ani@k pytałaś o samochód zdalnie sterowany? nie, nie....my kupiliśmy takie coś jeździk-pchacz. Na razie młody przenosi go z kąta w kąt w dwóch rękach:szok: Pudzian mały rośnie jak nic!!! aaa Twój to kawał chłopa!!!! ja nie wiem jaki rozmiar mój nosi, bo tu nie ma podanych tak jak w Pl, tylko miesiącami, ale wyciągnęlam kurtkę wiosenną od mamy z Austrii i tam na metce jest, że na 86 no i jest dobra.

A właśnie...ile Wasze dzieciaczki mają wzrostu? mierzy się to jeszcze? bo tu nieee....sama robięmu wykres na ścianie i matkooo jedyna!!! noc stop wyżej i wyżej jest tak kreseczka:szok::tak: teraz ma 83cm...dobrze??? tzn. w normie?:confused:
Muma tutaj na ebayu są zabezpieczenia na drzwi od pralki i na zamrażalnik. W sumie bardzo podobnie wyglądają, To jest coś takiego jak na szafki, tylko dłuższe. Jak chcesz to Ci kupię i wyślę, co? u nas na razie nie otwiera, tzn, zamrażalnika nie otwiera, bo pralkę to jak najbardziej:tak: przed każdym praniem muszę sprawdzać co tam jest, bo kiedyś eM nastawiał pranie i wyprał pół pralki klocków:-phehehe super to musi wyglądać jak Oluś puszcza zamrożonego kuraka po płytkach:-D:happy2: ranyyy co te dzieciaki nie wymyślą!!!!!
szyszunia ja nadal podaję wit D :baffled: lekarz w Pl powiedział, że conajmniej do 2-go roku życia. No to już nie wiem...ale tak jak Gatto, czytałam i tak się zaleca teraz...mimo tego nawet, że daję się mm...A wit.K wcale nie dawałam:no:
tere fere jak tam jedzenie Tymkowe? przeprosił się z obiadkami? noo powiem Ci, ze mój też strajkuje od dwóch dni...Wczoraj zrobiłam mu sos pomidorowy z warzywami i z makaronem, to tak się krzywił, nie chciał wcale buzi otwierać, Po wszystkich próbiach zagadania go, wreszcie otworzyłam słoiczek i też ledwo..ledwo..Ale za to mleka zaczął więcej pić z rana, bo całe 210ml od kilku dni...więc pewnie coś za coś..Dziś rozmroziłam mu zupkę jarzynową z kurczakiem i kaszą, ciekawe czy zje...:confused:
Słuchaj, a ta akcja z urodzin Timka to jakbym siebie i teściową widziała!!!! dosłownie identycznie było na wakacjach, widziała tylko tamte dzieci, a Julek jakby nie ich był...Ale ja już mam totalną zlewę na nich, nie dzwonię od powrotu tutaj, mój eM tylko przy wyjątkjowych okazjach typu urodziny, swięta...Pokapowala się chyba, bo sama zaczęła dzwonić. Ale i tak mało co się zapyta o Julka, tylko co Dominisa zrobiła, a ze chora ....a ja nakońcu języka miałam "gó...o mnie to obchodzi! czy ja sięo nią pytam????" No ale w porę się ugryzłam....A powiem Ci, ze własnie trzeba było dać Timka na ręce tej nielubianej przez nie koleżanki. Może dałoby im to do myślenie...
kok.o wow!!!! ale Ewcia wymęczona po tym żlobku!!! wstaje raniutko, tam ma cały dzięń atrakcji, to nie ma się co dziwić, ze w domu od razu zasypia. A właśnie, nie obudziłą się Wam wtedy w nocy? rześka i wyspana??? mój by tak zrobił na bank....

Aaa dzisiaj przyszedł ten fotelik:tak: fajny, moze być...Młodemu chyba się podoba. No zobaczymy jak będzie w nim siedział w aucie:-p
Ok, na razie kończe, bo idę zupkę zjeść, póki śpi, bo znowu zostanę na samym śniadaniu:baffled:
U Was też wiosna? dziś mamy piękne słoneczko i ciepło!!! zaraz po obiadku idziemy na spacer wózkowo-nóżkowy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry