helloooo...
yyy nie wywaliłyście mnie jeszcze???

Aż mi wstyd, że ja taka niezordanizowana...noo ale serio, Młody nie daje nic zrobić! wczoraj po spacerze sam się wreszcie bawił!!!!


ogarnęłam chałupkę, z tej radości zrobiłam sałatkę nawet...i tak robiąc myślę sobie...hmmm chyba o czymś dziś zapomniałam...No i doszłam...nie uwierzycie! przez cały dzień zjadłam śniadanie około 10-ej, i do wieczora nic

takie tylko przekąski, a to pół banana po Julku, a to łyk sok, a to batonik...Nieźle nie? nawet mojemu eM nie mówię, bo już słyszę te jego debilne komentarze

A wieczorem znowu jak się najadłam, to mnie taka niemoc ogarnęła, ze serio nic tylko położyć się spać. Otworzyłam wprawdzie bb, miałam najszczersze chęci odpisać, ale w głowie pustka...no to jak to przelać na posta,nie?;-):-)
ani@k pytałaś o samochód zdalnie sterowany? nie, nie....my kupiliśmy takie coś jeździk-pchacz. Na razie młody przenosi go z kąta w kąt w dwóch rękach

Pudzian mały rośnie jak nic!!! aaa Twój to kawał chłopa!!!! ja nie wiem jaki rozmiar mój nosi, bo tu nie ma podanych tak jak w Pl, tylko miesiącami, ale wyciągnęlam kurtkę wiosenną od mamy z Austrii i tam na metce jest, że na 86 no i jest dobra.
A właśnie...ile Wasze dzieciaczki mają wzrostu? mierzy się to jeszcze? bo tu nieee....sama robięmu wykres na ścianie i matkooo jedyna!!! noc stop wyżej i wyżej jest tak kreseczka


teraz ma 83cm...dobrze??? tzn. w normie?
Muma tutaj na ebayu są zabezpieczenia na drzwi od pralki i na zamrażalnik. W sumie bardzo podobnie wyglądają, To jest coś takiego jak na szafki, tylko dłuższe. Jak chcesz to Ci kupię i wyślę, co? u nas na razie nie otwiera, tzn, zamrażalnika nie otwiera, bo pralkę to jak najbardziej

przed każdym praniem muszę sprawdzać co tam jest, bo kiedyś eM nastawiał pranie i wyprał pół pralki klocków

hehehe super to musi wyglądać jak Oluś puszcza zamrożonego kuraka po płytkach


ranyyy co te dzieciaki nie wymyślą!!!!!
szyszunia ja nadal podaję wit D

lekarz w Pl powiedział, że conajmniej do 2-go roku życia. No to już nie wiem...ale tak jak Gatto, czytałam i tak się zaleca teraz...mimo tego nawet, że daję się mm...A wit.K wcale nie dawałam
tere fere jak tam jedzenie Tymkowe? przeprosił się z obiadkami? noo powiem Ci, ze mój też strajkuje od dwóch dni...Wczoraj zrobiłam mu sos pomidorowy z warzywami i z makaronem, to tak się krzywił, nie chciał wcale buzi otwierać, Po wszystkich próbiach zagadania go, wreszcie otworzyłam słoiczek i też ledwo..ledwo..Ale za to mleka zaczął więcej pić z rana, bo całe 210ml od kilku dni...więc pewnie coś za coś..Dziś rozmroziłam mu zupkę jarzynową z kurczakiem i kaszą, ciekawe czy zje...

Słuchaj, a ta akcja z urodzin Timka to jakbym siebie i teściową widziała!!!! dosłownie identycznie było na wakacjach, widziała tylko tamte dzieci, a Julek jakby nie ich był...Ale ja już mam totalną zlewę na nich, nie dzwonię od powrotu tutaj, mój eM tylko przy wyjątkjowych okazjach typu urodziny, swięta...Pokapowala się chyba, bo sama zaczęła dzwonić. Ale i tak mało co się zapyta o Julka, tylko co Dominisa zrobiła, a ze chora ....a ja nakońcu języka miałam "gó...o mnie to obchodzi! czy ja sięo nią pytam????" No ale w porę się ugryzłam....A powiem Ci, ze własnie trzeba było dać Timka na ręce tej nielubianej przez nie koleżanki. Może dałoby im to do myślenie...
kok.o wow!!!! ale Ewcia wymęczona po tym żlobku!!! wstaje raniutko, tam ma cały dzięń atrakcji, to nie ma się co dziwić, ze w domu od razu zasypia. A właśnie, nie obudziłą się Wam wtedy w nocy? rześka i wyspana??? mój by tak zrobił na bank....
Aaa dzisiaj przyszedł ten fotelik

fajny, moze być...Młodemu chyba się podoba. No zobaczymy jak będzie w nim siedział w aucie

Ok, na razie kończe, bo idę zupkę zjeść, póki śpi, bo znowu zostanę na samym śniadaniu

U Was też wiosna? dziś mamy piękne słoneczko i ciepło!!! zaraz po obiadku idziemy na spacer wózkowo-nóżkowy:-)